Zgodnie z przepisami, każdy zarejestrowany i dopuszczony do ruchu samochód musi posiadać ważne badania techniczne. W przypadku nowego auta, pierwszy przegląd wykonujemy po 3 latach od jego zakupu, a kolejny po dwóch. Gdy Twój samochód jest już starszy niż 5 lat, o obowiązku odbycia okresowych badań technicznych musisz pamiętać co 12 miesięcy. Co się jednak stanie, jeśli o tym zapomnisz?

Po pierwsze, kontrola policyjna

Zdarza się, że o braku aktualnych badań technicznych pojazdu przypominają nam policjanci podczas kontroli drogowej. Jeśli na nic zdały się nasze tłumaczenia i błagalne prośby, sytuacja staje się poważna. Funkcjonariusz może zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu. W zamian wyda Ci pozwolenie czasowe. Taki dokument pozwala na jazdę autem przez 7 kolejnych dni.

W tym czasie musisz udać się na stację diagnostyczną i, jeśli auto będzie sprawne, odebrać zaświadczenie o pozytywnym wyniku przeglądu, które uprawnia do jazdy po drogach publicznych przez 30 dni. Dowód rejestracyjny odbierzesz dopiero w Wydziale Komunikacji. To niestety nie koniec. Znowu musisz udać się na stację diagnostyczną po pieczątkę z nową datą przeglądu.

Czytaj także:

Badania techniczne i przeglądy – oto, co musisz wiedzieć

Badanie techniczne pojazdu. Jak brak ważnego przeglądu może wpłynąć na ubezpieczenie?

Badania techniczne pojazdów trudniejsze i droższe o 50%? Nadchodzi rewolucja

W razie wykrycia nieaktualnego przeglądu przez policjantów grozi Ci również mandat. Może on wynieść od 20 do nawet 500 zł. Wystawić go można wyłącznie właścicielowi pojazdu. Na szczęście praktyka pokazuje, że funkcjonariusze nie korzystają często z tego „przywileju”. Kontrola z reguły kończy się na zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Po drugie, spowodowałeś stłuczkę

Bez względu na to, czy w momencie stłuczki auto miało ważny przegląd czy nie, ubezpieczyciel ma obowiązek wypłacić odszkodowanie osobom poszkodowanym.

W praktyce często się zdarza, że w sytuacji nieaktualnych badań technicznych, ubezpieczyciele występują do sprawcy z regresem. 

Brak aktualnego przeglądu to kłopot także wtedy, gdy to Ty jesteś poszkodowanym. Ubezpieczyciel z pewnością sprawdzi, czy rozmiary powstałych szkód mają związek ze stanem technicznym Twojego pojazdu. Jeśli okaże się, że tak, odszkodowanie zostanie odpowiednio pomniejszone.

Po trzecie, odszkodowanie z AC

Brak aktualnego przeglądu może znacząco utrudnić Ci uzyskanie odszkodowania. W ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU) Autocasco z reguły znajduje się zapis mówiący o wyłączeniu odpowiedzialności w przypadku braku aktualnego przeglądu. Jednak podobnie jak w przypadku OC, tutaj również ubezpieczyciel musi wykazać, że stan techniczny bezpośrednio przyczynił się do zdarzenia.

Przykładowo, jeśli auto zostało uszkodzone przez grad, wówczas ubezpieczyciel nie może odmówić wypłaty. Nawet w przypadku braku aktualnych badań technicznych. To samo dotyczy pozostałych ubezpieczeń dobrowolnych, jak NNW czy Assistance.

O konieczności przeprowadzenia badań technicznych łatwo jest zapomnieć. Skutki takiego zaniedbania mogą Cię kosztować sporo nerwów i nieprzyjemności. Dlatego warto tego pilnować. Aktualny przegląd to pewność, że auto jest w dobrym stanie technicznym. Ale nie tylko. To również spokój podczas kontroli drogowej lub ewentualnej stłuczki. 

Jeśli nie masz ważnego badania technicznego, a przytrafiła Ci się szkoda, którą chciałbyś likwidować z ubezpieczenia AC, wszystko będzie zależało od tego, na ile stan techniczny Twojego samochodu przyczynił się do powstania lub zwiększenia się rozmiarów szkody.

Brak ważnego badania technicznego nie oznacza więc, że z automatu nie dostaniesz odszkodowania. Ubezpieczyciel przeanalizuje Twój przypadek i jeśli będzie chciał odmówić, będzie musiał wykazać, że stan samochodu miał wpływ na szkodę.