Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

AC czy OC – z jakiej polisy skorzystać po kolizji z dzikim zwierzęciem?

AC czy OC – z jakiej polisy skorzystać po kolizji z dzikim zwierzęciem?
mfind.pl

Zderzenie z dzikim zwierzęciem – to niebezpieczne!

Zderzenie z dzikim zwierzęciem może być bardzo niebezpieczne. Najczęściej na drogę wybiegają sarny, łosie lub dziki. W sytuacji zagrożenia głupieją, nie uciekają na widok jadącego samochodu, a Ty, jeśli jedziesz za szybko, nie masz szans uciec przed zderzeniem. Stracisz panowanie nad autem, na pewno bardzo je uszkodzisz, a zwierzę prawdopodobnie nie wyjdzie z tego cało.

Dlatego jeśli zobaczysz na drodze znak ostrzegawczy A-18b informujący o możliwości spotkania z dzikimi zwierzętami, zwolnij i zachowaj szczególną ostrożność. Nie bagatelizuj zagrożenia. Rocznie w takich wypadkach ginie kilka-kilkanaście osób, znacznie więcej doznaje uszczerbku na zdrowiu. Straty materialne liczy się w setkach i tysiącach złotych.

Jak się zachować w przypadku kolizji z dzikim zwierzęciem?

Wezwij policję, a jeśli ktoś odniósł obrażenia, także pogotowie. Zabezpiecz miejsce zdarzenia, wystaw trójkąt, włącz światła awaryjne. Jeśli możesz, zrób zdjęcia miejsca wypadku i zadbaj o wszelkie dowody, które mogą okazać się potrzebne. Policja spisze notatkę, która będzie potrzebna w przypadku ubiegania się o odszkodowanie. Jeśli zwierzę jest ranne, powiadomi służby weterynaryjne bądź nadleśnictwo. Ty nie musisz się już o to martwić.

Uprzątnięcie zwierzęcia to zadanie gminy albo zarządcy drogi. Samodzielnie go nie ruszaj, ponieważ może to utrudnić dochodzenie odszkodowania od nadleśnictwa czy zarządcy drogi.

Kto odpowiada za zdarzenie z udziałem dzika, sarny czy łosia?

Sprawa jest dosyć skomplikowana. Jeśli droga była oznaczona, a więc znajdował się na niej znak A18b, uważa się, że zarządca drogi dopełnił swoich obowiązków i nie odpowiada za zaistniałe zdarzenie. Niewiele wskórasz, a szkody pokryjesz ze swojego AC.

Jeśli do wypadku z udziałem dzikiego zwierzęcia dojdzie w miejscu, gdzie nie ustawiono znaku ostrzegawczego, wnioski o odszkodowanie należy składać u zarządcy drogi albo w nadleśnictwie. Organy te mogą wykupić ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, ale nie mają takiego obowiązku i niestety często tego nie robią.

Za wypadek może być też odpowiedzialne koło łowieckie, które na danym terenie organizuje polowania. Wtedy oczywiście kierujesz roszczenia do niego.

Wyjaśnienie takich spraw, nawet gdy instytucje odpowiedzialne są ubezpieczone, bywa dość skomplikowane i czasochłonne. Dość często trudno wskazać miejsce na drodze, w którym kończy się granica odpowiedzialności jednego podmiotu, a zaczyna drugiego. Sprawy sądowe także ciągną się dość długo i nie można przewidzieć ich rozstrzygnięcia, ponieważ nie istnieje ujednolicona wykładnia prawna w tej materii.

AC czy OC? Jak szybko uzyskać odszkodowanie w przypadku zderzenia z dzikim zwierzęciem?

Najprostsza droga do załatwienia sprawy po zderzeniu z dzikim zwierzęciem to posiadanie własnego ubezpieczenia AC (autocasco). Oczywiście niezależnie od tego, czy skorzystasz z własnego AC, możesz dochodzić odszkodowania od organów odpowiedzialnych za utrzymanie drogi i nadleśnictwa. W wypadku zdarzenia z dzikim zwierzęciem przyda Ci się także NNW, z którego możesz pokryć koszty związane z uszczerbkiem na zdrowiu: Twoje i Twoich pasażerów. To odszkodowanie dostaniesz stosunkowo najszybciej!

 

Podsumowanie

  • Do zderzeń z dzikimi zwierzętami dochodzi kilkadziesiąt razy w roku. Zwykle kończą się poważnymi uszkodzeniami samochodu. Niestety bywają też ranni i zabici.
  • Trudno dostać pieniądze z ubezpieczenia, nie wystarczy tu polisa OC. Sprawy ciągną się latami, bo zarządcy dróg i nadleśnictwa się nie ubezpieczają.
  • Możesz zgłosić sprawę do sądu, jeśli na drodze nie było znaku A-18b
  • Najszybciej dostaniesz pieniądze ze swojego AC oraz polisy NNW, jeśli ktoś był ranny.
 

Autor artykułu:

Redaktor naczelna, content manager i specjalista ds. marketingu sieciowego z 10- letnim doświadczeniem w branży internetowej. Tworzy treści na strony internetowe, prowadzi bloga, pisze do prasy i doradza w zakresie social media.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz