Kupno samochodu wiąże się z niemałym wydatkiem. Z chęci oszczędności decydujemy się na zakup auta używanego, nie zawsze zdając sobie sprawę, że już „na dzień dobry” do początkowej ceny auta będziemy musieli dołożyć nawet ponad 2 tysiące złotych. Właśnie tyle pochłonie zalecana wymiana części w przypadku nabycia używanych czterech kółek. Nie chcąc martwić się o koszty serwisowania, marzy nam się nowy samochód. Ale na ten najzwyczajniej nas nie stać. Rozwiązaniem w takiej sytuacji może być abonament samochodowy. Na czym polega i jak funkcjonuje abonament na samochód?

Abonament na samochód a leasing: podobieństwa i różnice

Abonament samochodowy, rozumiany też jako wynajem długoterminowy, bardzo często utożsamiany jest z leasingiem. Niesłusznie! Leasing jest z zasady podobny do kredytu i stanowi dla niego niezłą alternatywę, którą warto wziąć pod uwagę wówczas, gdy prowadzimy firmę. Polega on na tym, że przez cały okres trwania umowy leasingowej właścicielem pojazdu jest firma leasingowa, o osoba spłacająca comiesięczne raty jest jedynie jego użytkownikiem. Warto zaznaczyć, że raty te nie należą do najniższych, a wszelkie koszty serwisowania czy ubezpieczenia spoczywają na użytkowniku pojazdu. Nie bez znaczenia jest też czas trwania takiej umowy – w przypadku samochodów osobowych umowa leasingu operacyjnego jest zawierana na minimum 2 lata.

W przypadku abonamentu samochodowego mamy z kolei do czynienia z formą finansowania, która stworzona została z myślą o indywidualnych konsumentach. Raty będą też niższe niż w przypadku leasingu, ponieważ użytkownik nie spłaca ceny auta, a płaci jedynie za używanie i utratę wartości pojazdu. Tutaj z kolei umowę możemy zawrzeć na krótszy czas, a miesięczna opłata obejmuje najczęściej koszty serwisowania oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC, AC czy NNW.

Samochód w abonamencie: na czym polega?

Abonament na samochód umożliwia użytkowanie pojazdu za ustaloną z góry miesięczną kwotę. Jest to opłata jedynie za użytkowanie pojazdu, a nie tak jak w przypadku klasycznego leasingu – spłata jego wartości po to, by na koniec leasingu stać się jego właścicielem. Comiesięczny abonament zawiera zazwyczaj koszt ubezpieczenia OC, AC czy ubezpieczenia NNW – choć nie jest to regułą! Tutaj warto jednak być wyczulonym na zapisy w umowie – może się zdarzyć, że zakres pakietu serwisowego i warunki ubezpieczenia nie obejmują całego okresu wynajmu. Dodatkowym haczykiem jest także limit kilometrów – w przypadku auta na abonament często bywa ona określona np. na 10 czy 20 tys. km rocznie. Co jednak w sytuacji, gdy limit ten zostanie przekroczony? Wówczas musimy liczyć się z dodatkowymi opłatami za każdy dodatkowo przejechany kilometr. Wobec tego, dla osoby, która planuje sporo jeździć, abonament samochodowy nie koniecznie okaże się dobrym rozwiązaniem.

Zainteresowany autem na abonament? O tym musisz wiedzieć!

Każda firma oferująca abonament samochodowy, we własnym zakresie ustala warunki najmu. Zanim zdecydujemy się na podpisanie takiej umowy, warto zwrócić szczególną uwagę na zapisy w umowie. Sprawdźmy co tak naprawdę obejmuje abonament – czy pokrywa on koszt obowiązkowego ubezpieczenia, kto pokrywa naprawy wynikające z normalnego zużycia części, czy chociażby kto odpowiada za wymianę opon zimowych. Zwróćmy także uwagę na to, czy w dokumencie nie znalazł się zapis mówiący o ograniczeniach dotyczących kierowcy. Może się okazać, że niedopuszczalne jest udostępnienie samochodu osobom trzecim, a poruszać nim może się tylko główny kierowca. W umowie najmu może także spotkać się z zapisem zabraniającym przewozu zwierząt. W długoterminowych umowach wynajmu samochodu możemy znaleźć także zapis o udziale własnym w powstałych szkodach – niezależnie od ubezpieczenia. Co więcej? Bardzo często firmy zajmujące się długookresowym wynajmem samochodów, umieszczają w umowie zapis dotyczący podróży zagranicznych. Rzadko zdarza się, aby te były całkowicie zakazane, ale najczęściej wymagane jest pisemne powiadomienie firmy o tym fakcie.

Ile kosztuje abonament samochodowy?

Wysokość abonamentu na samochód uzależniona jest przede wszystkim od wartości auta. Sprawdziliśmy ile musielibyśmy zapłacić, jeśli zdecydowalibyśmy się na wynajem auta na abonament. W celu lepszego rozeznania na rynku, na warsztat wzięliśmy kilka modeli.

Na pierwszy ogień poszedł serwis Qarson. Tutaj bylibyśmy zainteresowani wynajęciem Peugeota 308. Przy podpisaniu umowy na 12 miesięcy musielibyśmy uiścić opłatę startową w wysokości 1999 złotych, a następnie każdego miesiąca – 899 złotych. Co otrzymujemy w cenie? Wszelkie naprawy gwarancyjne, serwis i przeglądy, a także opony letnie. Limit kilometrów? A i owszem – w pakiecie podstawowym nie dość duży, bo wynoszący jedynie 10 tys. kilometrów. Zwiększając limit do 20 tys. musielibyśmy dopłacić 259 złotych, a po przekroczeniu wybranego pakietu każdy przejechany kilometr kosztuje 34 grosze. Co najważniejsze, chcąc korzystać z ubezpieczenia Qarson obejmującego także Assistance i samochód zastępczy, koszt abonamentu rośnie o kolejne 255 złotych.

Sprawdziliśmy także ofertę dla auta rodzinnego. Na tapetę wzięliśmy Renaulta Scenic. Wynajem tego samochodu wiązałby się z kolei z opłatą wstępną w wysokości 2999 złotych i comiesięcznym abonamentem w kwocie 1299 złotych. Podobnie jak w poprzednim przypadku, kwota ta dotyczy limitu 10 tys. kilometrów. Zwiększając go do 20 tys. kilometrów – musimy dopłacić 379 złotych. W cenie dostajemy natomiast opony całoroczne. Z kolei za ubezpieczenie musimy już dopłacić 280 złotych na miesiąc.

Przenosimy się na serwis Carsmile i sprawdzamy ofertę wynajmu dla Skody Fabii. Tutaj najtańsza oferta dotycząca wynajmu na 12 miesięcy będzie nas kosztować 1164 złotych każdego miesiąca. W cenie dostajemy natomiast pełny pakiet ubezpieczeń OC, AC i Assistance, a także auto zastępcze, wszelkie naprawy i dwa komplety opon. Wrażenie robi natomiast opłata, którą musimy uiścić na wstępie – bagatela 7500 złotych. Rata zakłada przebieg 20 tys. kilometrów rocznie.

Ubezpieczenie samochodu w leasingu – leasingodawca dyktuje warunki