Zaliczkę i zadatek łączy jedno – z obu tych rozwiązań korzystamy dokonując przedpłaty za przedmiot czy usługę. Na tym jednak podobieństwa się kończą.

Czym jest zaliczka?

Zaliczka to część zapłaty za zamówiony towar lub mającą być wykonaną usługę. Zaliczka wpłacana jest na poczet wynagrodzenia należnego sprzedawcy lub wykonawcy usługi. Zaliczka potwierdza więc, że chcesz coś kupić lub zamówić jakąś usługę. Co ważne, zaliczka nie chroni sprzedającego lub usługodawcy. Dlaczego? Pokażemy to na przykładzie – załóżmy, że zamówiłeś w sklepie internetowym obiektyw do aparatu fotograficznego, który musi zostać sprowadzony z USA. Na poczet jego ceny zapłaciłeś sprzedawcy zaliczkę w wysokości 20 proc. jego ceny. W tzw. międzyczasie znalazłeś interesujący cię obiektyw w innym sklepie, dostępny od ręki. Dlatego też skontaktowałeś się ze sklepem i poprosiłeś o zwrot zaliczki, która została przesłana na twoje konto bankowe.

Także i sprzedający może wycofać się z zawartej umowy i zwrócić ci wpłaconą mu zaliczkę. Może się tak stać jeżeli np. okaże się, że zamówiony przez ciebie obiektyw nie jest już dostępny i – w związku z tym – nie może zrealizować umowy.

Ważne – jeżeli sprzedawca poniósł już koszty związane z realizacją umowy (np. związane ze sprowadzeniem obiektywu z USA) może obniżyć kwotę zwracanych ci pieniędzy. Może tak zrobić, jeśli w zawartej z tobą umowie znalazł się mówiący o tym zapis.

Zaliczka nie chroni więc interesów sprzedającego lub wykonawcy usługi.

Czym jest zadatek?

Zadatek to – tak jak wspomnieliśmy powyżej – także część zapłaty za np. zamówiony towar czy usługę. W przeciwieństwie jednak do zaliczki jest on bezzwrotny. Przez to zabezpiecza interesy sprzedającego lub wykonawcy usługi. Dla ciebie – jako kupującego – oznacza to, że jeżeli wycofasz się z transakcji przed jej zrealizowaniem (np. z kupna używanego samochodu), sprzedający nie musi oddać ci wpłaconych pieniędzy.

Jak to działa? Pokażemy to na przykładzie – chcesz kupić używany samochód. Model, którym się interesujesz jest na tyle mało popularny na rynku, że sprzedający może mieć problem z jego sprzedaniem. Wpłaciłeś mu 20 proc. zaliczki i umówiliście się, że usunie ogłoszenia o sprzedaży z internetu. Jeżeli wycofasz się z transakcji, pieniądze które wpłaciłeś sprzedającemu przepadają. W odwrotnej sytuacji – jeśli to sprzedający, któremu wpłaciłeś zadatek, wycofa się z transakcji – jest on zobowiązany do oddania ci dwukrotności zadatku.

Porównanie cen ubezpieczeń w Polsce! RAPORT 2019 – ile płacimy za OC na starcie roku?

Co wybrać? Zaliczkę czy zadatek?

Jeżeli rezerwujesz np. pokój w nadmorskim pensjonacie będziesz wolał zapłacić jego właścicielowi zaliczkę. Jeżeli okaże się, że w terminie, w którym chciałeś jechać na urlop, o pogodzie nad morzem będzie można powiedzieć dużo, tylko nie to że jest plażowa, będziesz mógł wycofać rezerwację i odzyskać wpłacone pieniądze.

Właściciel pensjonatu wolałby żebyś wpłacił mu zadatek – jako bardziej zabezpieczające jego interesy. Trzeba tylko pamiętać, że gdyby – np. z powodów losowych – nie mógł wynająć ci pokoju, będzie zobowiązany do oddania ci dwukrotności wpłaconej przez ciebie kwoty. Z drugiej strony – groźba zwrotu dwukrotności wpłaconego zadatku sprawi, że zamówiona usługa zostanie wykonana w terminie i solidnie.

Które rozwiązanie jest lepsze? Zaliczka czy zadatek? To, które z nich wybierzesz zależy tylko od ciebie. Jeżeli chcesz zabezpieczyć swój interes i mieć pewność, że zawarta umowa dojdzie do skutku a zlecona przez ciebie praca zostanie wykonana – wybierz zadatek. Zaliczka jest tylko przedpłatą na poczet wykonania zlecenia, przed niczym nie chroni i niczego nie gwarantuje.