mfind.pl

Proces przeprowadzania castingu na najlepszy zespół weselny jest nam znany jedynie z komedii romantycznych. W rzeczywistości młoda para wybiera kapelę lub DJ-a, którzy zostali im poleceni przez znajomych lub przy których muzyce sami bawili się wcześniej na weselu przyjaciół albo kuzynów. A myśl o tym, co może się przydarzyć, kiedy przyszłe małżeństwo decyduje się powierzyć poprowadzenie najważniejszego wieczoru w ich życiu niesprawdzonemu wcześniej wodzirejowi, rodzi wizje rodem nie z romantycznego filmu, a z kiepskiej slapstickowej komedii.

Każdy medal ma dwie strony, każdy kij ma dwa końce, a miecz może być obosieczny, dlatego firma zajmująca się ubezpieczaniem przyjęć i wydarzeń kulturalnych – Event Insurance Services – uruchomiła usługę polisy OC dla muzyków-amatorów obsługujących wesela i inne okazje.

Większość miejsc, w których można urządzić przyjęcie z muzyką na żywo, wymaga od kapel posiadania ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Event Insurance Services zaznacza, że ubezpieczenie dla zespołu weselnego jest zarezerwowane tylko dla amatorów chałturzących po różnych przyjęciach okolicznościowych. Nie chcemy ubezpieczać Oasis, tylko zespoły pod nazwą Przenośna dyskoteka Dave’a,  za kwotę nie wyższą niż 110 $ rocznie.

Jak powiedział Ludwig van Beethoven: Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiet. A jeśli nic nie zapłonęło i nikt nie zapłakał, zawsze pozostanie ubezpieczenie OC.

Źródło: Insurance Age

Foto: by Pine Ear, [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.pl)], via Wikimedia Commons