porównywarka ubezpieczeń zdrowotnych

Na rynku chińskim pojawił się nowy trend, który powinien zadowolić wszystkich fanów piłki nożnej. Mogą oni ubezpieczyć się nie tylko na wypadek, gdyby ich ulubiona reprezentacja odpadła z rozgrywek grupowych, ale także na okoliczność nadużycia alkoholu, które doprowadzi do zatrucia, zbyt obfitego spożycia barowych zakąsek oraz ataku ze strony agresywnych imprezowiczów.

Firmy ubezpieczeniowe w kreatywny sposób wykorzystały okazję, którą stworzył mundial i równie kreatywnie nazwały swoje produkty. Chińscy amatorzy piłki nożnej wybierają między polisą nocnego marka, polisą smakosza, pijackim ubezpieczeniem i ubezpieczeniem futbolowego chuligana. Ta pierwsza, którą oferuje firma Zhong An,  jest ważna przez 30 dni, pokrywa koszty leczenia i pobytu na oddziale ratowniczym, jeśli u ubezpieczonego doszło do ostrej infekcji dróg oddechowych, a także wypłaca odszkodowanie na wypadek śmierci w wysokości 10 000 yuanów.

Największą popularnością cieszy się pijacka polisa, która sprzedała się w 24 egzemplarzach w przeciągu tygodnia. Najwyraźniej fani piłki nożnej bardziej obawiają się zatrucia alkoholowego niż napadu chuliganów. Ubezpieczeń od następstw nieszczęśliwych wypadków, które mogą Ci się przydarzyć, kiedy wracasz nocą do domu po spotkaniu z kumplami, sprzedano zaledwie cztery.

„Ich prezentacja może być nieco dziwna, ale to wciąż polisy zdrowotne i NNW” mówi Xu Lin – konsultant w firmie specjalizującej się w ubezpieczeniach na życie.

Jakie jeszcze produkty ubezpieczeniowe zrodzą tegoroczne mistrzostwa świata w piłce nożnej? Jak powiedziałby spiker amerykańskiej telewizji – stay tuned!

Źródło: South China Morning Post