porównywarka ubezpieczeń zdrowotnych

Przestrzeń, w której można swobodnie zapalić papierosa, kurczy się nieubłaganie od kilku lat nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także w Polsce. Dziś trudno uwierzyć w prawdę ekranu, na którym filmowi bohaterowie odpalają szluga w teatrze, w urzędzie, w  biurze i w pociągu. Nie dość że palić można było wszędzie, to na dodatek papieros stanowił nieodłączny atrybut najbardziej kultowych postaci kina, literatury i polityki. Tymczasem współczesny palacz tytoniu skazany jest na banicję z przestrzeni publicznej i wyższe składki ubezpieczenia na życie.

Marguerite Salazar, która stoi na czele nadzoru ubezpieczeniowego Kolorado od 2013 roku, pierwszy raz w swojej karierze ogłosiła alert konsumencki, który ma na celu uświadomienie palaczy o dostępnych środkach pomocy w zwalczaniu nałogu. W ramach planu zdrowotnego zgodnego z regulacjami Affordable Care Act od 2012 roku można zgłosić się na darmowe konsultacje ze specjalistami oraz otrzymać odpowiednie medykamenty. Salazar uważa, że benefity ubezpieczeniowe nie są wystarczającym bodźcem dla nałogowca i informację o możliwych narzędziach pomocy trzeba powtarzać jak najczęściej, na wypadek gdyby osoby, które nie były gotowe na rzucenie palenia puściły ją za pierwszym razem mimo uszu.

Portal Aurora Sentinel podaje także, że w czasie trwania alertu konsumenckiego jedno z największych w Kolorado centrów medycznych Centura Health oświadczyło, że od początku 2015 roku nie zamierza zatrudniać palaczy tytoniu. Nowa polityka firmy nie będzie dotyczyć obecnych pracowników, ale przyszłoroczni aplikanci do Centura Health będą musieli przejść nie tylko test na obecność narkotyków w organizmie, ale także egzamin na przykładnego przeciwnika tytoniu.

Foto: by Roman Pavlyuk [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/)], via Flickr