Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Skutki jazdy bez OC – niektórzy wciąż płacą za wypadki sprzed 20 lat

Skutki jazdy bez OC – niektórzy wciąż płacą za wypadki sprzed 20 lat
mfind.pl

Każdy właściciel samochodu, motocykla, ciągnika rolniczego czy nawet przyczepy, ma obowiązek zawrzeć umowę ubezpieczenia OC. Brak takiej polisy grozi karami finansowymi.

W 2017 roku wynoszą one od 800 lub 1200 złotych do maksymalnie 4 lub 6 tys. złotych (odpowiednio dla posiadaczy aut osobowych lub ciężarowych). Zaś „zapominalscy” właściciele pozostałych pojazdów mogą zapłacić nawet 670 złotych (w przypadku braku ciągłości ubezpieczeniowej powyżej 14 dni). Mimo to, według danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), po naszych drogach porusza się ok. 110 tys. pojazdów bez ważnej polisy OC.

Według danych UFG, na prowadzenie pojazdu pomimo braku obowiązkowej polisy OC najczęściej decydują się mężczyźni w wieku do 18-25 lat. To właśnie w tej grupie wiekowej istnieje największe ryzyko spotkania kierującego bez ubezpieczenia – średnio jest ono aż 3-krotnie wyższe, niż w pozostałych grupach wiekowych w naszym kraju. Jeśli zaś chodzi o podział na płeć, to kobiety znacznie rzadziej jeżdżą bez ważnego OC. Choć stanowią one 25% wszystkich właścicieli pojazdów, to w grupie kierujących bez polisy OC ich odsetek wynosi już tylko 16%.

Skutki jazdy bez OC? Słono zapłacisz…

Ale kara za brak OC to nie wszystko. Jeśli jadąc autem bez ważnej polisy spowodujesz wypadek, odszkodowanie jego ofiarom wypłaci UFG. Następnie, urząd zwróci się do Ciebie o zwrot tej kwoty, czyli o regres. – Jazda bez polisy OC może mieć konsekwencje zmieniające całe życie. Warto zastanowić się, czy jeżeli kogoś nie stać na zakup ubezpieczenia OC, to czy stać go na spłatę z własnej kieszeni odszkodowania za spowodowany wypadek –  mówi Elżbieta Wanat Połeć, prezes UFG. Musisz bowiem wiedzieć, że regres nie dotyczy wyłącznie odszkodowania za straty materialne, ale także za m.in.:

  • wynajem auta zastępczego
  • koszty uprzątnięcia miejsca zdarzenia
  • leczenie osób poszkodowanych
  • rehabilitację
  • dojazdy do placówek medycznych
  • utracone zarobki
  • rentę na zwiększone potrzeby
  • zadośćuczynienie za ból i cierpienie dla poszkodowanych w wypadku oraz kręgu ich bliskich

Gdy miałeś wykupioną polisę OC, koszty te pokrywa ubezpieczyciel. Jeśli jednak spowodowałeś wypadek nie mając ważnego ubezpieczenia, za wszystko zapłacisz już z własnej kieszeni. Jak wynika z naszego raportu, średnia cena polisy OC wynosi obecnie 1054 złote. Tymczasem średnia wysokość regresu to około 12 tysięcy złotych.

W razie braku ważnej polisy OC, możesz być niemal pewnym, że nawet jeśli nie napotkasz na swojej drodze patrolu policji który sprawdzi ważność dokumentów, to o sprawie i tak dowie się UFG. Od kilku lat instytucja ta posiada już w swojej bazie danych specjalną aplikację do wykrywania braku ciągłości ubezpieczeniowej pojazdów. Stały monitoring bazy polis OC znacząco zwiększył wykrywalność takich przerw.

Sprawy ciągną się latami

Jak poinformował UFG, aż 1200 kierowców zalega ze zwrotem odszkodowania za wypadki, które wydarzyły się jeszcze w latach 90-tych.

Średnia wysokość regresu za ten okres to 27 tysięcy złotych, czyli ponad 2 razy więcej, niż wynosi ogólna średnia.

Wpływ na to ma długość postępowania regresowego, jak również dopłaty odszkodowań do starych szkód. Koszty postępowań sądowych i egzekucyjnych także windują wielkość regresów sprzed lat.

Rekordowy regres

Jak podaje UFG, na jazdę bez ważnego OC najczęściej decydują się osoby młode. To właśnie oni najwięcej płacą za OC, a także według policyjnych statystyk powodują najwięcej wypadków. Również najwyższy regres w historii UFG najprawdopodobniej będzie dotyczył właśnie kolizji spowodowanej przez młodego kierowcę. Choć sprawca zginął w wypadku, to jechał pożyczonym autem bez OC i postępowanie regresowe wobec właściciela nieubezpieczonego auta jest w toku.

Na tę chwilę UFG wypłaciło poszkodowanemu w tym wypadku już ponad 4 miliony złotych, a miesięczna renta wynosi kilkanaście tysięcy złotych. – Wypadek spowodowany nieubezpieczonym pojazdem może wygenerować naprawdę ogromny dług, którego spłata dla młodego człowieka może trwać nawet przez całe życie – zaznacza Hubert Stoklas, wiceprezes UFG.

Podsumowanie

  1. Aż 1200 kierowców spłaca UFG odszkodowania za wypadki z lat 90-tych
  2. Średnia wysokość regresu za ten okres to 27 tysięcy złotych
  3. Najczęściej bez OC jeżdżą młodzi kierowcy
  4. Ponad 110 tysięcy pojazdów w Polsce nie ma wykupionej polisy OC

Autor artykułu:

Motoryzacja od zawsze była w kręgu moich zainteresowań, a przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem w serwisie motofakty.pl. Poza samochodami lubię także podróże, nowinki technologiczne oraz dobrą kuchnię.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz