Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Samochód bez OC stał w salonie 20 godzin. Właściciel zapłaci 640 zł kary!

By Corvettec6r (Own work) [CC0], via Wikimedia Commons
mfind.pl

Czytaj też: 2016 rok: wyższe kary za brak OC i droższe ubezpieczenia. Gdzie znajdziesz tanie OC?

Pan Eugeniusz kupił forda fiestę 14 lutego 2013 r. w Płocku. Jeszcze tego samego dnia udał się do Łodzi, aby odebrać tablice rejestracyjne. Pan Eugeniusz chciał o tym poinformować dilera, ale salon był już zamknięty. Skontaktował się z nim dopiero następnego dnia rano i wtedy sprzedawca ubezpieczył samochód. Auto bez OC stało w salonie przez 20 godzin.

Kilka miesięcy później Pan Eugeniusz otrzymał od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wezwanie do zapłaty kary za nieopłacenie obowiązkowego ubezpieczenia OC. Kara za jeden dzień (w tym wypadku 20 godzin w salonie) wyniosła 640 zł. O 90 zł więcej, niż ubezpieczenie OC forda za cały rok…

Łodzianin próbował przekonać UFG, że nieubezpieczone auto znajdowało się w salonie, ale przedstawiciele Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego nie zamierzali się ugiąć – zgodnie z ustawą o obowiązkowych ubezpieczeniach, właściciel samochodu musi wykupić OC najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu.

Czytaj też: Kierowcy bez OC w Polsce i Europie. Raport mfind

Pan Eugeniusz zwrócił się o pomoc do Rzecznika Ubezpieczonych, który wystosował prośbę do UFG o zmniejszenie kary ze względu na „nietypowe” okoliczności. Jak się okazuje, byłoby to jednak możliwe tylko w przypadku, gdyby właściciel auta był w szczególnie trudnej sytuacji materialnej (np. bezrobotnym ojcem samotnie wychowującym gromadkę dzieci).

„Ja już się chyba nie będę wygłupiał z tym formularzem. Wprawdzie jestem skromnym emerytem, ale od tych 640 zł nie zbankrutuję” – mówi Gazeta.pl zrezygnowany Pan Eugeniusz.

Czytaj także: UFG – w czym może Ci pomóc a za co ukarać?

Okiem eksperta mfind:

„Z opisanej sytuacji wynika, że błąd popełnił przede wszystkim przedstawiciel salonu, który nie poinformował klienta o obowiązku ubezpieczenia samochodu w dniu rejestracji. Poza tym, u niektórych ubezpieczycieli polisę można wykupić bez tablic rejestracyjnych, jedynie na podstawie numeru VIN. Zabrakło więc odpowiedniej komunikacji na linii salon – klient. I chociaż sytuacja budzi kontrowersje, to decyzja UFG jest zgodna z prawem.”
Edyta Skórka – ekspert ubezpieczeniowy, Koordynator Contact Center mfind

Fot. By Corvettec6r (Own work) [CC0], via Wikimedia Commons

Od lat zanurzony w oceanie dziennikarstwa internetowego. Wcześniej związany z jednym z największych wydawców w kraju - Polska Press Grupa. Współtwórca serwisu Akademia mfind. W mfind content manager - doradza redaktorowi naczelnemu, pisze, zajmuje się SEO oraz współpracą z mediami.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

23 komentarzy do "Samochód bez OC stał w salonie 20 godzin. Właściciel zapłaci 640 zł kary!"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
LadyInRed
Gość

Polska – Kraj Absurdów

bartekmp
Gość

„Skromny emeryt” kupuje nową Fiestę w salonie…

Eliminator głupków
Gość

a co masz do niego ty głupi durniu? Ma leżeć krzyżem pod kościołem?

Reseller123456
Gość

Boli dupa? Jak widać Twój sufit jest dla kogoś podłogą.

kyselak
Gość

Skromny, to nie znaczy, że biedny. Dlatego, że skromny, to kupił sobie Fiestę.

Kulturysta
Gość

Żeby był skromny to by nie nawet o tym nie wspomniał, że jest „skromny”. I nie rozdmuchiwałby afery w mediach.

gsd
Gość

Proszę podać nazwę ubezpieczyciela.

Akademia mfind
Gość

Nie znamy nazwy ubezpieczyciela, ale w tym przypadku nie ma on wiele wspólnego ze sprawą. To UFG nakłada karę.

Taka prawda
Gość

Ubezpieczam samochody w jednym z warszawskich salonów. Opisana powyżej sprawa (zgłoszenie się do salonu dzień po rejestracji) jest bardzo często spotykana. Ciała dał i agent ubezpieczeniowy, który nie cofnął okresu ubezpieczenia (w większości towarzystw do załatwienia albo samemu albo na telefon) i Pan Eugeniusz – zapewne wystarczyła informacja telefoniczna żeby wystawić w systemie polisę nawet bez nr rejestracyjnego.

tom
Gość

Nic nie ubezpieczasz, jakbyś miał pojęcie to byś nie pisał takich głupot. Cofnięcie okresu ibezpieczenia jest nielegalne…

Taka prawda
Gość

Tu mnie masz! Rozważałeś otworzenie własnej agencji detektywistycznej? Jestem pewnie tylko internetowym trollem jakich jest pełno.
Legalne czy nie to inna kwestia. Zastanów się kiedy i w jaki sposób zgłasza się polisy elektronicznie i kiedy fizycznie. A co się dzieje pomiędzy…, hulaj dusza.

Tomek
Gość

Gadasz głupoty jak potłuczony.Tom zgadzam się z Tobą

Akademia mfind
Gość

Witamy,

musimy potwierdzić, że wystawienie polisy z wcześniejszą datą jest niezgodne z prawem.

Pozdrawiamy

ścierowjad społeczny
Gość

Mimo jawnego obnażenia idiotyzmu przymusowego ubezpieczenia, jeszcze wielu idiotów będzie stało murem za przepisem 🙂

_ _
Gość

Skromny emeryt którego stać na nowe auto salonu.. też chciałbym być takim skromnym emerytem

matts
Gość

Przykład z Norwegii, ( myślę że od lepszych trzeba się uczyc?) Tutaj nikt Ci nie przerejestruje czy zarejestruje auta jeśli nie masz OC, urząd może to łatwo sprawdzić w systemie i jeśli ubezpieczenie nie jest aktywne to odsyła z kwitkiem i tyle. Przecież w Polsce można łatwo sprawdzić czy auto ma OC, czy nie można by zabraniać rejestrowania samochodów bez OC?

zonk
Gość

nie rozumiem, dlaczego Pan Eugeniusz czekał aż sprzedawca ubezpieczy samochód? Przecież sam mógł to zrobić

aaa
Gość

Nie rozumiem dlaczego samochód, który stoi ma mieć wykupione ubezpieczenie … może twórcy tej ustawy naoglądali się transformersów i boją się, że samochody jakimś cudem ożyją 😛

Akademia mfind
Gość

Haha :D… Tak na marginesie to transformersi wykupują ubezpieczenie na życie czy OC ;)?

Finansolog
Gość

OC w życiu prywatnym chyba najbardziej im się przyda 😛

Akademia mfind
Gość
bart
Gość

Debilne prawo, do ktorego stosuja sie debilni ludzie. Prawo jest po to aby pomagac a nie po to aby zastepowac mozg… Ja pierdole co za kraj.

Joanna
Gość
Kolejny przykład, że w tym kraju najlepiej się żyje cwaniakom i złodziejom, a płaci zawsze grzeczny uczciwy obywatel. Znam takich co w ogóle nie przerejestrowują kupionych samochodów, kupują na tzw słupa tzn wystarczy ‚pomyłka’ w adresie zamieszkania na umowie, i można przez miasto pruć 100km/h, żadne mandaty z fotoradarów nie dojdą, ubezpieczenie też poprostu co roku przedłużają na poprzedniego właściciela, oczywiście na nieswoich zniżkach. Odpowiedź policji i w urzędzie komunikacji jest taka: -brak jest paragrafu, nic nie mogą zrobić, ot taka luka prawna. Po ‚warszawskim’ Rembertowie masa cwaniaczków złomiarzy tak jeździ od zawsze.
wpDiscuz