mfind.pl

Agencje detektywistyczne zbierają na zlecenie informacje dotyczące szkód, wobec których zachodzi podejrzenie wyłudzenia odszkodowania. Sposoby na oszukanie ubezpieczyciela są różne: upozorowanie wypadku lub kradzieży, podstawienie trzeźwego kierowcy, podpalenie budynku bankrutującej firmy albo wyłudzenie odszkodowania za nieszczęśliwy wypadek. Więcej o tym, kiedy dochodzi do wyłudzenia odszkodowania można dowiedzieć się w Akademii mfind. Czy ciężka praca prywatnego detektywa jest dzisiaj potrzebna czy też firmy ubezpieczeniowe tworzą wewnętrzne jednostki zajmujące się analizą roszczeń?

Weźmy taką Nową Zelandię, gdzie po trzęsieniach ziemi, które miały miejsce w Christchurch, większość niezależnych detektywów musiało zamknąć podwoje swoich agencji. Ogromna liczba roszczeń ubezpieczeniowych po klęsce żywiołowej spowodowała wzrost zapotrzebowania na usługi następców Sherlocka Holmesa. Mimo to, większość z nich została zmuszona do przeniesienia się do wewnętrznych oddziałów sektora ubezpieczeniowego lub zakończenia kariery. Lokalny portal informacyjny The Press wspomina złoty okres dla przeciętnego nowozelandzkiego Herkulesa Poirot i udowadnia, że ten specyficzny biznes obrośnięty legendą chyli się ku upadkowi.

Smutny jest los prywatnego detektywa, kiedy marzenie o rozgryzieniu zbrodni doskonałej zderza się z rzeczywistością kurczącego się biznesu.

Foto: Insomnia Cured Here, The Hound of the Baskervilles (1939), [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/)], Flickr]