Zbliżające się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które czternastego czerwca rozpoczną się w Rosji, sprawiają, że piłkarze coraz bardziej dbają nie tylko o formę sportową, ale również fizyczną. Jednocześnie nie zapominają o swoim zdrowiu – w końcu to sport, w którym nie brakuje urazów. Na jakich warunkach i na jakie kwoty ubezpieczeni są najlepsi piłkarze świata?

Ubezpieczenia piłkarzy reprezentacji Polski

Z naszej perspektywy najważniejsze jest oczywiście zdrowie polskich kadrowiczów. O podopiecznych Adama Nawałki zadbał już PZPN. W lipcu 2017 roku Polski Związek Piłki Nożnej i PZU podpisały umowę, która chroni nie tylko piłkarzy reprezentacji, ale też zawodników występujących w Ekstraklasie, I i II lidze, a także piłkarki i piłkarzy wszystkich kategorii wiekowych, w tym dzieci i młodzież.

Ta kompleksowa ochrona dotyczy następstw nieszczęśliwych wypadkóworaz kosztów leczenia piłkarzy. W ramach programu ochroną ubezpieczeniową zostało objętych ponad 7 tysięcy klubów i aż 450 tysięcy zawodników.

W oficjalnym oświadczeniu PZPN przygotowanym przy okazji ogłoszenia umowy, możemy przeczytać, że piłkarze za pośrednictwem infolinii mogą umówić się na wizytę w zakresie jednej z aż 51 specjalizacji, m.in. ortopedii, chirurgii, neurologii, okulistyki i psychologii. Pokrywane są zarówno koszty leczenia, jak i rehabilitacji, a zawodnik może też poprosić o transport do placówki medycznej.

Wspomnianych placówek jest ponad 1 800, a z pomocy można skorzystać wtedy, gdy urazu doznano podczas treningów, meczów, zgrupowań czy sparingów rozgrywanych pod opieką klubu. Dystrybutorem oferty została firma Kahlenberg Services, a PZPN zadbał, by kluby same mogły zdecydować o wariancie ubezpieczenia i wysokości płaconej składki.  Podstawowe ubezpieczenie można uzyskać już nawet od składki równej 18 zł, ale opcji jest znacznie więcej.

Suma ubezpieczenia w zależności od wybranego wariantu wynosi:

  • trwały uszczerbek na zdrowiu, śmierć ubezpieczonego: 5 000 – 100 000 zł,
  • koszty leczenia: 3 000 – 50 000 zł,
  • koszty rehabilitacji: 1 000 – 30 000 zł,
  • koszty nabycia przedmiotów ortopedycznych i środków pomocniczych: 1 250 – 5 000 zł.

Z kolei limity odpowiedzialności w przypadku świadczenia za leczenie uciążliwe wynoszą od 50 do 600 zł, a za poszczególne warianty składka za jednego zawodnika za roczny okres odpowiedzialności wynosi od 18 do 1 030 złotych.


Piłkarze potrafią sami o siebie zadbać

Wiadomo jednak, że najlepsi piłkarze świata rzadko kiedy korzystają z ogólnych ofert i  ubezpieczają się na własną rękę. Kwoty są wówczas równie szokujące, jak w przypadku transferów.

Zawodnicy w zależności od pozycji, stylu gry i predyspozycji fizycznych mogą skończyć karierę zarówno w wieku 30 jak i 45 lat. Oczywiście kontuzje nie pomagają w piłkarskiej długowieczności, nic więc dziwnego, że ci najlepsi bardzo dbają o swoje zdrowie. Zwłaszcza, że obrońcy rzadko kiedy obchodzą się delikatnie z przeciwnikami, zwłaszcza gdy mówimy o gwiazdach światowego formatu.


Robert Lewandowski

Jedną z nich jest oczywiście Robert Lewandowski, który co prawda ma to szczęście, że udaje mu się unikać dłuższych urazów, to solidnie zabezpiecza się na przyszłość. Jego ubezpieczenie sprawia, że jeśli wskutek kontuzji będzie musiał zakończyć karierę, to dostanie aż 80 milionów euro, czyli ponad 330 milionów złotych!


Polisa Polaka daje mu też pewność, że w razie kontuzji będzie on otrzymywał całość wynagrodzenia
, a jego kontrakt z Bayernem Monachium robi wrażenie… Umowa napastnika jest podpisana do czerwca 2021 roku, a w jej wyniku za sezon gry dostaje aż 20 milionów euro.
Takie ubezpieczenie jest dla Lewandowskiego bardzo istotne, ponieważ w Bundeslidze (najwyższa klasa rozgrywkowa w Niemczech), jeśli piłkarz jest wykluczony z gry na dłużej niż 6 tygodni, nie otrzymuje on pensji, a jedynie 2 966 euro miesięcznie, czyli sumę gwarantowaną przez tamtejszy odpowiednik ZUS. Pozostaje nam wierzyć, że były piłkarz Borussii Dortmund i Lecha Poznań pozostanie w dobrej kondycji i będzie perfekcyjnie przygotowany na mundial w Rosji.


David Beckham

Praktyka ta nie jest zresztą nowością. Obecnie David Beckham obserwuje raczej swoich kolegów z trybun, ale w czasach, gdy grał, również zadbał o swoje ubezpieczenie. Anglik zawsze był jednak nie tylko piłkarzem, ale też celebrytą, więc nic dziwnego, że jego polisa obowiązywała także w przypadku reklamowania się swoją twarzą. W przypadku kontuzji uniemożliwiającej mu dalszą grę, otrzymałby wówczas ponad 150 milionów dolarów odszkodowania. W mediach padały również kwoty 500/600 mln euro.


Ronaldo i Messi

Dzisiejsze gwiazdy, jak Cristiano Ronaldo i Leo Messi również zabezpieczyli się w podobny sposób. Portugalczyk ma nogi „warte” aż 103 miliony euro. W jego przypadku za ubezpieczenie odpowiedzialny był Real Madryt, a więc ewentualna kwota z racji urazu wpłyną na konto klubu. Wspomniany Messi natomiast musi opłacać składkę w wysokości aż 300-400 tysięcy euro.


Manuel Neuer

Ciekawym przypadkiem są też bramkarze. To ich kariery z reguły trwają najdłużej, gdyż na swojej pozycji są najmniej narażeni na urazy. Dla nich jednak kluczowe są nie nogi, ale dłonie. Tutaj sumy nie robią już aż takiego wrażenia, ale choćby Manuel Neuer, gwiazda Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec, w przypadku kontuzji dłoni może otrzymać aż 36 milionów euro.


Ubezpieczenie a zarobki piłkarzy

Kwoty te muszą robić wrażenie nawet na takich piłkarzach jak ci wspomniani powyżej. Pensje najlepszych na świecie oscylują w okolicach ponad miliona euro miesięcznie, a trzeba podkreślić, że wzrost ten w ostatnich kilku latach tylko się spotęgował. Wyższe pieniądze w futbolu to także wyższe zarobki jego gwiazd, co automatycznie musi przekładać się na ubezpieczenia. Kiedy w 1982 roku Diego Maradona przenosił się z Boca Juniors do Barcelony, ekipa z Hiszpanii musiała wypłacić 3 miliony funtów. Dziesięć lat później rekord wynosił już 10 milionów euro, a dziś jest to aż 220 milionów euro (PSG zapłaciło tyle za Neymara). Skoro kwoty te rosną w aż takim tempie, nie może dziwić, że to samo dzieje się w przypadku ubezpieczeń. Możemy się tylko spodziewać, że w kolejnych latach trend ten się nie zmieni.

 

A co, jeśli my będziemy niezdolni do pracy?

Zwykli ludzie, którzy zarabiają pieniądze nieco bardziej zbliżone do średnich krajowych, zazwyczaj nie wykupują tego typu polis, ale ich najczęściej chroni prawo. Pracodawca musi przecież wypłacać wynagrodzenie chorobowe po przedstawieniu zwolnienia lekarskiego przez pierwsze 33 dni choroby w roku kalendarzowym, albo pierwsze 14 dni w przypadku pracowników po 50 roku życia. Po tych terminach, zasiłek wypłacany jest przez ZUS. Jego wysokość zależy od rodzaju dolegliwości lub tego, w jaki sposób doznali urazu.

Pełne wynagrodzenie przysługuje osobom, które nie mogą pracować z powodu wypadku przy pracy, w drodze do niej, choroby zawodowej lub choroby w czasie ciąży. Ponadto dotyczy to ludzi poddających się badaniom lekarskim dla kandydatów na dawców komórek, tkanek, narządów, lub mają zabieg ich pobrania. Inne powody sprawiają, że wypłata wynosi 80 proc.pensji, chyba że w danej firmie obowiązują konkretne przepisy, umowa z danym pracownikiem mówi inaczej, bądź pracownik ma właśnie wykupioną stosowną polisę. A co na to ubezpieczyciele?

 

Ubezpieczenie na życie z wypłatą środków w razie niezdolności do pracy

 

Ubezpieczyciele zwykle oferują dodatkową umowę polisy, która zapewni wypłatę środków w razie niezdolności do pracy. Do głównych korzyści należy zaliczyć wsparcie finansowe, zakres ochrony w sytuacji nieszczęśliwego wypadku lub niezdolności do pracy wywołanej przez chorobę oraz wypłatę odszkodowania w kwocie nawet 800 000 zł – milion złotych. Ubezpieczyciel w takim wypadku zwykle zapewnia wypłatę 100 proc. sumy ubezpieczenia w razie całkowitej oraz trwającej min. rok niezdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
Podobną ochronę oferuje np. MetLife, który proponuje taki dodatek do podstawowego ubezpieczenia na życie.

Polisa na wypadek niezdolności do pracy to gwarancja pomocy finansowej w sytuacji utraty zdolności do wykonywania pracy lub podejmowania działalności gospodarczej pozwalającej na otrzymywanie wynagrodzenia. Ubezpieczyciel gwarantuje wypłatę 100 proc. sumy ubezpieczenia na życie w razie całkowitej i trwałej niezdolności do pracy spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem lub chorobą.