„Stało się tradycją, że razem z rozpoczęciem ramadanu, salony ruszają z programem sezonowych zniżek. Hojności i chęć obdarowywania współgra z duchem ramadanu”, mówi  Salah Yamout – dyrektor sprzedaży i marketingu w firmie Arabian Automobiles. Branża motoryzacyjna odnotowuje duży ruch podczas pierwszych dni dziewiątego miesiąca kalendarza muzułmańskiego. Kierowcy i potencjalni nabywcy zaczynają rozglądać się za nowymi, atrakcyjnymi ofertami.

Różne salony oferują różne promocje, ale szybka przebieżka po dilerach w Dubaju pokazuje, że  najchętniej stosowane techniki marketingowe to  przeceny i sprzedaż usług w pakiecie z autem.  Można też kupić nieco bardziej ekskluzywny model tego samego producenta w cenie bardziej przeciętnego egzemplarza. Kupno auta może się wiązać również z otrzymaniem darmowego ubezpieczenia samochodu na okres jednego roku. Podczas gdy składka ubezpieczeniowa może wynosić 5% wartości auta, zdecydowanie warto rozejrzeć się za tego typu ofertą podczas postu.

Niektórzy sceptycznie podchodzą do wielkiej obniżki cen aut na czas trwania ramadanu. Uważa się, że jest to sposób salonów motoryzacyjnych na pozbycie się modeli z minionego sezonu. Innym nie robi to różnicy – w końcu atrakcyjna oferta pozostanie atrakcyjną ofertą.

Ciekawe, że w naszej kulturze na czas świąt ceny raczej rosną, a szał przedświątecznych zakupów nie ma nic wspólnego z postem.

Źródło: http://gulfnews.com/