mfind.pl

Zatem z pełną wdzięcznością za to, co Tomek Sawyer zrobił dla wyobraźni setek tysięcy ludzi, obalmy przy pomocy kilku statystyk z branży ubezpieczeń komunikacyjnych tę spektakularną bzdurę, która „wypsnęła się” jego ojcu. Oto kilka rzeczy gorszych niż cholerne kłamstwa, które należą do podstaw kanonu szacujących ryzyko:

1.  Kierowcy do 20. roku życia 3 razy częściej radykalnie przekraczają dozwoloną prędkość niż starsi. 

Kłamstwo? A kto z Was miał prawo jazdy zaraz po 17. urodzinach i jeździł spokojnie, statecznie i rozważnie? Ja też nie jeździłem i z mojego dzisiejszego punktu widzenia dubeltowego tatusia zupełnie nie mogę pojąć, jak udało mi się dożyć trzydziestki.

2. Na każde 100 000 samochodów 9 uczestniczy w poważnym wypadku. A na 100 000 motocykli trafia się to 55.

Intuicja mówi Wam inaczej? A ilu spośród znajomych jeździ na jednośladzie? Ilu z nich miało jakąś nieprzyjemną przygodę?

3. 16% osób nie używa pasów bezpieczeństwa.

Bzdura, co nie? Nie znasz nikogo kto by się nie zapinał wsiadając do samochodu. A próbowałeś patrzeć na tylne siedzenie, gdy podwozisz do domu kogoś znajomego? Tak, w większości oni nigdy nie zapinają pasów. Odruchowo robią to kierowcy i wsiadający na miejsce pilota. Reszta – zapomnij!

4. Składki ubezpieczeniowe na OC radykalnie spadają, gdy kierowca przekroczy 25. rok życia.

Zerkamy do historii swoich płatności na rzecz PZU, Warty czy innego Link4. I co? Bywało gorzej, prawda? A jeśli nie to znaczy, że młody jesteś, Czytelniku, młodziutki.

5. Przeciętny kierowca ma wypadek raz na 17,9 lat.

Miałeś, policz ile lat spokoju przed Tobą. Nie miałeś – sprawdź od kiedy jeździsz i zobacz, za ile miesięcy musisz zacząć się rozglądać. A jeśli do tego czasu będziesz czysty, daj znać. Ponownie pogadamy o Marku Twainie.