mfind.pl

Niezależnie od tego czy chodzi o pozornie nieszkodliwe kłamstwo, upozorowanie stłuczki czy morderstwo dokonane w celu wyłudzenia świadczeń z polisy na życie, na nieuczciwym procederze tracą zarówno ubezpieczyciele jak i ich uczciwi klienci. Jak słusznie zauważa Wybocza.biz, Polacy są z sumieniem na bakier i swoje występki usprawiedliwiają brakiem zaufania społecznego do instytucji takich jak banki czy firmy ubezpieczeniowe.

Kompas moralny Polaka szwankuje, ale pomysłów mu nie brakuje. Choć do prób wyłudzenia najbardziej nadają się ubezpieczenia na życie i NNW,  kantować da się na każdej polisie. Zdjąć gips z uszkodzonego nadgarstka i domagać się odszkodowania z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu nietrudno, upozorować własne utonięcie już nieco trudniej, ale najbardziej przerażające i odciskające piętno na całym społeczeństwie są te oszustwa, które wymagają wyrządzenia krzywdy drugiemu człowiekowi. W ubiegłym roku Dariusz P. podpalił swój dom i utrudnił ucieczkę żonie i czwórce dzieci. Oskarżony o zabójstwo swojej rodziny popadł w problemy finansowe i liczył na pieniądze z ubezpieczenia na życie. Do historii przeszła też fala oszustw „na drwala” – członkowie zorganizowanej grupy przestępczej werbowali bezrobotnych, którzy najpierw zawierali umowy ubezpieczeń na duże sumy, żeby potem dać sobie odciąć kciuki i wyłudzić odszkodowanie.

Ciągle na fali jest fałszywe zgłaszanie kradzieży auta, pozorowanie drobnej stłuczki, podawanie zmyślonych okoliczności wypadku i wiele innych sposobów wyłudzeń z polisy OC. Wyborcza.biz sposobem „na rondo” nazywa próby jeżdżenia z duża prędkością w kółko na rondzie aż do momentu kiedy dojdzie do stłuczki. Żadna polisa nie ukryje się przed pomysłowością krętaczy – na cel oszuści wzięli także ubezpieczenia turystyczne, składając fałszywe roszczenia z tytułu kosztów leczenia nagłych zachorowań w Egipcie. Okazało się, że wystarczy podać zmyślone dane i nawet nie trzeba być na wakacjach, żeby wyłudzić odszkodowanie.

Towarzystwa ubezpieczeniowe chwytają się różnych sposobów na wykrywanie oszustów – nie wahają się używać portali społecznościowych i Google Maps, ale najbardziej skuteczna ma być nowoczesna Baza Zdarzeń i Szkód, która ma zapobiegać wielokrotnemu zgłaszaniu jednego wypadku.