Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • Liberty
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Emeryt za kierownicą – zagrożenie czy stereotyp? [ANALIZA]

Czy kierowcy w podeszłym wieku stanowią zagrożenie na drogach?
mfind.pl

Akademia mfind obaliła już stereotyp kobiety jako złego kierowcy, pora na rozprawienie się z satyrycznym obrazkiem niedowidzącego staruszka wygrażającego pięściami przez okno auta na innych uczestników ruchu.

W poszukiwaniu definicji starości

Starzenie się to proces, który trwa przez całe życie, a objawia się zmniejszaniem aktywności fizycznej, mentalnej i społecznej. Trudno dokładnie znaleźć granicę, która oddziela młodość, wiek średni i starość, zwłaszcza, że są to fazy życia, których długość jest zależna między innymi od kraju, płci i indywidualnych predyspozycji. Według Światowej Organizacji Zdrowia starość rozpoczyna się od momentu ukończenia 60 roku życia. Zagadnienie uczestnictwa osób starszych w różnych aspektach funkcjonowania w społeczeństwie jest o tyle ważny, o ile wziąć pod uwagę powszechny proces starzenia się ludności krajów uprzemysłowionych. Szacuje się, że w roku 2050 w UE odsetek osób w wieku 50+ będzie wynosił około 50% populacji. W Polsce zjawisko ma następować szybciej, a liczba emerytów ulegnie znacznemu powiększeniu już w roku 2030.

Starość na ławie oskarżonych

Strona wyników wyszukiwania Google usłana jest historiami wypadków, których sprawcą jest emeryt za kierownicą. Większość z nich opowiada kuriozalną historię o kierowcy, który nie zauważył przechodnia albo o babci jadącej złym pasem, ale ofiary śmiertelne tego typu zdarzeń są rzadkością. Zwykle relacje z wypadków powodowanych przez emerytów stają się przyczyną do rozmowy o wprowadzeniu ustawowej górnej granicy wieku kierowcy lub obowiązkowych badań kontrolnych. Taka dyskusja miała miejsce pod zapisem zdarzeń z 11 września, który ukazał się w lokalnych wiadomościach z Olecka (województwo warmińsko-mazurskie). 80-letni kierowca potrącił na przejściu dla pieszych 10-letnią dziewczynkę i odjechał. Mężczyzna tłumaczył, że nie widział nikogo na pasach, a nie zatrzymał się, ponieważ widział, że dziecku nic się nie stało. Poszkodowana nie odniosła poważniejszych obrażeń, ale emeryt za kierownicą odpowie za spowodowanie zagrożenia na drodze i za ucieczkę z miejsca wypadku.

Taki przebieg zdarzeń oraz duża liczba podobnych historii koresponduje z powszechną opinią o słabnącej z podeszłym wiekiem zdolności do prowadzenia auta. Najczęstszymi przyczynami kolizji drogowych z udziałem osób powyżej 60 roku życia są: niepoprawna ocena odległości, zawężenie pola widzenia i słaba wrażliwość kontrastu, wydłużony czas reakcji, brak koordynacji, brak podzielności uwagi i nieprawidłowa ocena sytuacji.

Starsi kierowcy na świecie

Podejście do kierowców, który ukończyli 50 lub 60 lat różni się od siebie w zależności od zakątka świata, na który skierujemy uwagę. Niemcy, Holandia oraz kraje skandynawskie oferują starszym uczestnikom ruchu dobrowolne seminaria i kursy oraz rozpowszechniają broszury informacyjne. Celem takich działań jest pomoc w samoocenie starszego kierowcy i uświadomienie osobom w podeszłym wieku konsekwencji, jakie wiążą się z procesem starzenia. Wielka Brytania co prawda ustaliła obostrzenie dla kierowców, którzy ukończyli 70 rok życia w postaci konieczności meldowania stanu zdrowia co trzy lata, ale nie wprowadziła obowiązku przeprowadzenia badań lekarskich lub ponownego egzaminu na prawo jazdy. Sprawa wygląda nieco inaczej w krajach Ameryki Północnej. W Kanadzie osoby po 80 roku życia, które nadal chcą czynnie uczestniczyć w ruchu drogowym muszą co dwa lata pomyślnie przejść badanie wzroku oraz ukończyć teoretyczny oraz praktyczny egzamin na prawo jazdy. W Stanach Zjednoczonych istnieje obowiązek odnawiania prawa jazdy z większą częstotliwością po ukończeniu 65 lub 70 lat (w zależności od stanu), zwykle co dwa lata. Jednocześnie odebranie osobie starszej uprawnień do prowadzenia auta nie może być nadużywane, jest ściśle określone i może nastąpić tylko, jeśli jest uzasadnione medycznie. Inaczej wiązałoby się z dyskryminacją i wykluczeniem osoby starszej ze społeczeństwa.

Statystyki na odsiecz starszym kierowcom

W Polsce, na początku tego roku, za sprawą Dziennika Polskiego, który wykorzystując statystyki wypadków za rok 2012 wyciągnął wniosek, że emeryt za kierownicą stanowi podobne zagrożenie na drogach co pijany kierowca, rozgorzała krytyka siadających za kółko 60-latków. Media zwróciły uwagę na fakt, że kampanie społeczne naznaczają nietrzeźwych uczestników ruchu mianem morderców, ale nie ostrzegają przed kierowcami w podeszłym wieku. Logika, choć pozornie żelazna, ma jedną wadę – prowadzenia auta po pijaku to kwestia złego wyboru, podczas gdy starość to naturalna kolej rzeczy, która nie zasługuje na piętnowanie czy dyskryminację. Ponadto kierowcy, którzy przekroczyli sześćdziesiątkę jeżdżą bezpieczniej niż przedstawiciele innych grup wiekowych, a zdaje się, że to jest porównanie, które należałoby przeprowadzić. Według statystyk Komendy Głównej Policji najczęstszymi sprawcami wypadków w roku 2013 byli młodzi kierowcy w wieku 25-39 lat (9785 wypadków, w tym 770 zabitych i 12645 rannych). Na drugim, niezbyt zaszczytnym miejscu znajduje się przedział wiekowy 40-59, na trzecim – 18-24, a osoby starsze w wieku powyżej 60 lat okazują się być grupą najostrożniejszych (zaraz obok niepełnoletnich) kierowców, z  liczbą 3548 wypadków na koncie (w tym 305 zabitych i 4272 rannych). Nie da się zaprzeczyć, że gorsze warunki fizyczne oraz słabnące zmysły osób w podeszłym wieku mogą uczynić ich niebezpiecznymi kierowcami, ale świadomość tej niedyspozycji oraz doświadczenie za kółkiem może uczynić ich również bardziej ostrożnymi, czujnymi i rozważnymi uczestnikami ruchu.

Obowiązkowe badania lekarskie – konieczność czy nadgorliwość?

Według obowiązujących w naszym kraju przepisów jedynie kierowcy zawodowi, którzy ukończą 63 rok życia muszą przejść badania lekarskie. Wszystkim pozostałym przyznawane jest bezterminowe prawo do prowadzenia pojazdu. Żeby przedłużyć przeterminowany dokument wystarczy jedynie złożyć odpowiedni wniosek. Jedyną osobą, która może skierować kierowcę w podeszłym wieku na obowiązkowe badania jest komendant policji, który podejrzewa, że dana osoba może stanowić zagrożenie na drodze z powodu pogarszającego się stanu zdrowia. W przyszłości ma powstać obowiązek badań okresowych, które będą warunkiem odnowienia prawa jazdy. Obecnie decyzja o zaprzestaniu prowadzenia auta należy jedynie do kierowcy. Takie przepisy budzą słuszny sprzeciw opinii publicznej i prowadzą do wypadków powodowanych przez stereotypowego niedowidzącego staruszka.

Emeryt za kierownicą może stanowić problem na drodze, ale nie jest to sprawa tak oczywista, jak przedstawia ją opinia publiczna lub pojedynczy uczestnik ruchu drogowego. Przepisy być może powinny zostać wzbogacone o obowiązek okresowych badań dla osób, które ukończyły 60 lat, ale staruszkowie za kółkiem nie powinni być dyskryminowani, piętnowani, ani w żaden sposób eliminowani ze społeczeństwa.

(Źródła: Wypadki drogowe w Polsce w 2013 roku, Komenda Główna Policji, Biuro Prewencji i Ruchu Drogowego, Wydział Ruchu Drogowego; Kierowca 50+ – komunikat prasowy Instytutu Transportu Samochodowego, http://olecko.wm.pl/)

Moją pracą jest zarządzanie, planowanie i dbanie o kontakt z klientem. W swoich czterech kątach piszę, czytam i gram na konsoli, a w większych przestrzeniach pływam i jeżdżę na łyżwach. Ale ponad wszystko jestem kinomaniakiem.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz