mfind.pl

Kolejną niszą na rynku ubezpieczeń okazuje się być ubezpieczenie dla muzyka – polisa chroniąca instrumenty muzyczne i wszystkie związane z tą dziedziną sztuki sprzęty, np. zapisy nutowe, wzmacniacze, futerały, a także laptopy dj’ów.

Muzycy obawiają się kradzieży, zniszczenia lub zagubienia ukochanego instrumentu. Dlatego szukają ofert, które pozwolą im ubezpieczyć swoje mienie, od którego często zależy ich utrzymanie. Jak wiadomo nie ma takiej rzeczy, której się nie ubezpieczy, ale na rynku brakuje produktów dedykowanych artystom, którzy poruszają się i tworzą w świecie dźwięków. Sprawą zainteresował się indyjski magazyn codzienny The Times of India, który pyta Bajaj Allianz General Insurance o możliwość ubezpieczenia instrumentu. Przedstawiciel działu zajmującego się rozwojem nowych produktów R Suresh Nair przewiduje wzrost zainteresowania tego typu ofertą, podając przykład skrzypaczki, która chciała ubezpieczyć swoje palce. Również w Polsce wiemy, że nie tylko celebrytom przysługuje prawo wykupienia nietypowej polisy. Problem może stanowić wycena przedmiotu ubezpieczenia. O ile dla wielu artystów (zwłaszcza tych, o których opowiada się anegdoty i wokół których krążą legendy) instrument ma przede wszystkim ogromną wartość sentymentalną, o tyle jest kilka czynników, które ubezpieczyciel weźmie pod uwagę podczas tworzenia indywidualnej oferty i raczej nie będzie to miłość artysty do swojego sprzętu. Będą się liczyć między innymi: wiek, marka, stan i faktyczna wartość instrumentu, a także dokonania właściciela.

Znany na całym świecie muzyk pochodzący z Indii Vishwa Mohan Bhatt wypowiada się w imieniu swojego pokolenia, mówiąc: „Pieniężna rekompensata nie jest w stanie pokryć straty emocjonalnej. Uszkodzony instrument łamie serce muzyka.”

Żródło: http://timesofindia.indiatimes.com/

Foto: by ZUU Mumu Entertainment [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en), via Wikimedia Commons