Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Nie masz OC? Nie unikniesz kary. Dopadnie Cię wirtualny policjant UFG

Nie masz OC? Nie unikniesz kary. Dopadnie Cię wirtualny policjant UFG
mfind.pl

Rutynowa kontrola drogówki, która raz na jakiś przytrafia się każdemu kierowcy, prawie zawsze oznacza kontrolę dokumentów. A gdy policjant poprosi o prawo jazdy i dowód rejestracyjny, nie zapomni sprawdzić też ważności ubezpieczenia OC. Jeżeli nie posiadasz tego dokumentu, możesz spodziewać się, że sprawa szybko trafi do UFG, który nałoży na Ciebie kilkutysięczną karę. Chyba że polisę zostawiłeś w domu. Po sprawdzeniu w bazie, że samochód jest ubezpieczony, a Ty jedynie nie masz przy sobie dokumentu, zapłacisz mandat w wysokości 50 złotych.

Czytaj także: Kontrola drogowa. Co może, a czego nie może policjant z drogówki?

Za to właściciele samochodów, którzy nie wykupili obowiązkowej polisy, bo auto od dawna stoi w garażu lub rdzewieje pod chmurką i żaden patrol nie ma szans go zatrzymać, też nie powinni spać spokojnie. Od czterech lat swoje obowiązki wykonuje bowiem „wirtualny policjant”. I mimo że jest tylko jeden, z roku na rok wykazuje się coraz większą skutecznością.

Wirtualny policjant to system informatyczny, z którego korzysta Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Program automatycznie przeczesuje bazę ubezpieczonych pojazdów. Są w niej informacje o sprzedanych polisach komunikacyjnych, wypłaconych odszkodowaniach, a także zgłoszonych szkodach. W sumie to ponad 200 milionów polis, w tym prawie 21 milionów aktualnie obowiązujących ubezpieczeń.

Jak szukać nieubezpieczonych?

Co Fundusz sprawdza w takiej masie informacji? – Nasze własne kontrole na podstawie bazy to głównie wykrywanie przerw w ubezpieczeniu danego pojazdu – wyjaśnia Hubert Stoklas, wiceprezes zarządu UFG.

Kary spadają nie tylko na kierowców, którzy zaniedbali wykupienie polisy, ale też na tych, którzy z zawarciem umowy nieco się spóźnili. Automatyczny policjant sprawdza bowiem datę rejestracji samochodu w Centralnej Ewidencji Pojazdów i porównuje z terminem wykupienia polisy. Jeżeli auto choć jeden dzień było nieubezpieczone, jego właściciel może spodziewać się kary.

Wirtualny policjant coraz skuteczniejszy

W ubiegłym roku Fundusz wystawił aż 56 tysięcy wezwań do zapłaty. Co czwarty właściciel auta przyłapany bez ubezpieczenia został namierzony właśnie dzięki Ośrodkowi Informacji UFG. – Od ponad dwóch lat pracujemy wspólnie z ubezpieczycielami nad jakością danych w bazie polis komunikacyjnych UFG. Opracowaliśmy m.in. specjalne słowniki określające konkretne pojęcia, tak żeby dane były porównywalne. W efekcie informacje w bazie Funduszu są coraz dokładniejsze – wyjaśnia Aleksandra Biały, rzecznik prasowy UFG. – Dzięki tym działaniom oraz wprowadzaniu nowych narzędzi sami identyfikujemy już coraz więcej przypadków braku OC tylko dzięki analizie informacji w bazie – dodaje.

Wezwania do uiszczenia opłaty za brak OC
201456 100
201349 800
201440 000
Wykryte przypadki braku OC dzięki bazie UFG
201423%
201317%

Miliony z kar

Ze wzrostem nałożonych kar wiążą się również przychody Funduszu. Do kasy UFG w ubiegłym roku wpłynęło ponad 44 mln zł, choć to tylko część należnych pieniędzy. Opłaty nałożone na właścicieli nieubezpieczonych pojazdów to aż 111 mln zł.

Kary nałożone przez UFG
2014111,1 mln zł
201386,3 mln zł
201261,8 mln zł
Wpływy do kasy UFG z tytułu braku OC posiadaczy pojazdów
201444,2 mln zł
201326,5 mln zł
201215,1 mln zł

Niektóre sprawy ciągną się po kilkanaście miesięcy. Ukarani nie odbierają listów poleconych albo zasłaniają się zagubieniem umowy po sprzedaży samochodu. W efekcie mimo ponad 50 tysięcy kar nałożonych w ubiegłym roku, urzędnicy mają w tej chwili na głowie dwa razy więcej toczących się spraw.

Czytaj także: Zgubienie umowy kupna sprzedaży samochodu? To może być początek kłopotów

Kto nie kupił bo nie chciał, a kto zapomniał?

Nadal jednak dużej części kierowców udaje się uniknąć kary. Według szacunków UFG po polskich drogach jeździ około 250 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów. Część z nich wpadnie zapewne podczas kontroli drogowej. Połowa namierzonych kierowców bez OC to nadal domena policji. Co więcej, sprawa nie ujdzie im na sucho z powodu biurokracji. Zgłoszenie z ich nazwiskiem nie zaginie pośród tysięcy podobnych przypadków zgromadzonych w papierowych teczkach. Policjanci w całej Polsce od niedawna korzystają z możliwości e-zawiadomień, wysyłanych bezpośrednio do UFG. Informacja o braku OC wpływa do funduszu po kilku minutach od kontroli drogowej.

Kary za brak wykupionego ubezpieczenia rosną razem ze wzrostem płacy minimalnej, od której są uzależnione. Od początku 2017 roku wynoszą 4000 złotych w przypadku samochodów osobowych (brak OC przez ponad 14 dni) i 6000 zł za nieubezpieczoną ciężarówkę.

Podsumowanie

  • Przy rutynowej kontroli drogowej policjant sprawdzi ważność Twojej polisy OC.
  • Jeśli masz ważne ubezpieczenie, tylko nie masz przy sobie dokumentu, zapłacisz 50 zł mandatu.
  • Jeśli okaże się, że jeździsz nieubezpieczonym pojazdem, policja przekaże informację do UFG, a Fundusz nałoży na ciebie karę.
  • Nawet jeśli Twój nieubezpieczony samochód nie jeździ po drogach, UFG może Cie ukarać za brak OC.
  • Wirtualny policjant to system informatyczny UFG, który automatycznie wychwytuje przerwy w ubezpieczeniu.
  • W roku 2014 wirtualny policjant wykrył aż 23% wszystkich przerw w ubezpieczeniu. Większość informacji w dalszym ciągu pochodzi od policji.
  • W ubiegłym roku UFG wystawił kary na łączną kwotę 111 mln zł. Wpływy z opłat za brak OC wyniosły 44,2 mln zł.

Autor artykułu:

Radiowiec, poranny budzący w Radiu Plus, a do tego człowiek rozlicznych zainteresowań - prywatnie dzieli czas między dzieci, dobrą prozę, teatr i oglądanie piłki nożnej (okazjonalnie tenisa), zawodowo - oprócz budzenia, interesuje się tym, jak wielki biznes i polityka wpływa na nas, małych konsumentów.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Nie masz OC? Nie unikniesz kary. Dopadnie Cię wirtualny policjant UFG"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
tomasz
Gość

W normalnym cywilizowanym kraju podczas nieuzywania pojazdu lub jego np odrestaurowaniu ( zabytek ) można zawiesić oc ponieważ tam jak nakazuje logika jest oc potrzebne gdy jeździmy a nie gdy nie używamy pojazdu lub np wyjeżdżam na dwa lata muszę tutaj zlodziejom w Polsce płacić za coś co jest moje i stoi w domu w garażu.
Polska to śmietnik i kraj rządowych złodziei.

Katarzyna Archacka
Użytkownik

Witam

wg polskiego prawa auta zabytkowe nie mają obowiązku posiadania ubezpieczenia OC, o ile nie są użytkowane (dostępne są wtedy polisy krótkoterminowe bądź roczna).

Pozdrawiam

miox
Gość

Najbardziej absurdalne są opłaty OC za stojącą małą przyczepę. Dowiadywałem się i OC pojazdu ciągnącego obejmuje szkody wyrządzone przyczepą, podczas gdy są zespolone. Niestety polityków mamy niskiego wykształcenia albo łapówkarzy i dlatego płacimy podwójnie.

aaaaaa
Gość

Kolega nie jeździł autem i po skończeniu oc wypowiedział umowę oc (nie widząc że każde auto musi posiadać oc) po trzech miesiącach od wypowiedzenia chce sprzedać auto jak ma to zrobić aby nie dostać kary za brak oc? Czy można zrobić taknp. Sprzedać samochód komuś kto posiada złom i on go zezłomuje po kupnie czy lepiej dogadać się z agentem aby coś doradził i np. Nie wiem może można wrócić do wypowiedzianej umowy?

Urszula Borowiecka
Ekspert

Niestety kolega nic nie może zrobić w takiej sytuacji. Jeżeli przyjdzie kara z UFG, będzie musiał ją zapłacić. Fakt, że kolega nie jeździł samochodem nie zwalnia go z obowiązku wykupienia OC. Niestety nie można wrócić do wypowiedzianej umowy.

Karol
Gość

Poszukaj w sieci. Da się takie coś zrobić. Popytaj.

Damian
Gość

Drodzy koledzy i koleżanki. Pomóżcie, Kupiłem auto 4.04.2016 i facet od razu wykupil oc bo nie miał na trzy miesiące Ja zapłaciłem kolejną ratę za 3 miesiące (data na polisie to 3.07.2016) . Kwotę tą uiściłem 13.07. Na chwilę obecną moje konto bankowe jest obciążone o całe 3900zł… 8 dni roboczych i kara w takiej kwocie??? Mimo 3/4 etatu i kwoty wolnej od podatku zabrali mi wszystko.. łącznie z 500+ które podobno jest wolne od egzekucji komorniczych… Co na to powiecie?

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert
Witam. Co do zasady od dnia kupna auta jest Pan odpowiedzialny za ciągłość ubezpieczenia OC. Kwota, którą Pana obciążyli sugeruje maksymalny wymiar kary, za przerwę ponad 14 dni. Jeśli kupił Pan samochód z dniem 04.04.2016 i poprzedni właściciel wykupił polisę z tym samym dniem (lub wcześniejszą datą), to Pan przejmuje to ubezpieczenie wraz z samochodem. Jeśli nie wypowiadał Pan umowy, auto powinno być ubezpieczone dalej. Opóźnienie wpłaty nie powoduje rozwiązania polisy. Zakład ubezpieczeń ma prawo Pana windykować, ale ubezpieczenie jest nadal ważne. I w takiej sytuacji kara nie powinna zostać naliczona. W tej sytuacji polecam złożyć odwołanie od decyzji i… Więcej »
wpDiscuz