Ubezpieczenia SkyCash: co znajdziemy w ofercie mikroubezpieczeń?

Historia ubezpieczeniowa SkyCash zaczęła się od ubezpieczeń turystycznych. Współpracę w tym zakresie aplikacja podjęła z towarzystwem UNIQA, proponując polisę „Radość odkrywania”. W 2017 roku SkyCash doprowadziła jednak do przełomu w ubezpieczeniach, oferując ubezpieczenie nawet nie na kilkanaście godzin, a na kilkanaście minut. Taką opcję klient otrzymywał na przykład podczas zakupu biletu autobusowego lub tramwajowego. Pasażer korzystający z aplikacji SkyCash mógł wybierać spośród dwóch opcji – zapłaty za sam bilet lub też zakup biletu wraz z ubezpieczeniem, które będzie działało tylko i wyłącznie podczas danej podróży. Co obejmuje owe ubezpieczenie? Jest to klasyczne ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków, ale… w czasie podróży komunikacją. Działa zarówno na przystanku i dworcu, jak również w samym środku transportu. Podobne rozwiązanie zaproponowano także kierowcom.

Ubezpieczenie OC/AC w telefonie: co obejmuje OC Skycash?

Na tym SkyCash jednak nie poprzestało, a do swojej oferty wprowadziło także ubezpieczenie OC oraz pakiety komunikacyjne OC+AC. Kierowcy, którzy byliby zainteresowani kupnem ubezpieczenia komunikacyjnego, nie muszą nawet wprowadzać danych pojazdu ani właściciela, a jedynie zeskanować telefonem kod z dowodu rejestracyjnego auta. Partnerami ubezpieczeniowymi SkyCash są UNIQA oraz Benefia.

Ubezpieczenia komunikacyjne w SkyCash nie ograniczają się jednak do klasycznego OC czy AC. Do pakietu możemy dokupić także bardziej kompleksową ochronę i zdecydować się na ubezpieczenie NNW czy chociażby Assistance. Polisa zaczyna obowiązywać automatycznie po dokonaniu transakcji. Klienci mogą jednak liczyć na pewne udogodnienia – mamy do wyboru opcje płatności za polisę w 2, 4 lub 12 ratach. I tutaj zaskoczenie – okazuje się, że ci, którzy zdecydują się na comiesięczną płatność i będą dokonywać jej systematycznie, mogą liczyć na zwolnienie z płatności ostatniej raty.

Mikroubezpieczenia od SkyCash: jaką ochronę zapewniają?

We wrześniu 2018 roku pojawiała się informacje, że SkyCash inwestuje w kolejny produkt. Nadal pozostając blisko motoryzacji, tym razem oferuje ubezpieczenie rzeczy pozostawionych w samochodzie. Ochrona oferowana przez aplikację nosi nazwę „Bezpieczne parkowanie” i działa w czasie ważności biletu parkingowego. Decydując się na zakup tej krótkoterminowej polisy, zapewniamy sobie ochronę w momencie utraty wartościowych rzeczy, które zostały skradzione z naszego auta, wymianę czy naprawę szyb i tablic rejestracyjnych, jeśli te zostałyby uszkodzone podczas kradzieży z włamaniem do zaparkowanego pojazdu.

„Bezpieczne parkowanie” obejmuje ochroną wszystkie przedmioty, które zostawiliśmy w samochodzie – bez znaczenia czy pozostawione zostały one w bagażniku czy w schowku. Można powiedzieć, że chroni przedmioty drogocenne, ale… suma ubezpieczenia może nie wystarczyć na pokrycie szkód, bowiem ta wynosi 2 tys. zł.

Co jednak najważniejsze, aby ubezpieczenie spełniło swoją rolę w momencie kradzieży, na samochodzie muszę być widoczne ślady włamania, a sprawa musi zostać zgłoszona na policję.

Ile kosztuje mikroubezpieczenie SkyCash?

Jak sama nazwa wskazuje – mikroubezpieczenie powinno wiązać się także z kosztami w skali mikro. A jak wygląda to w przypadku SkyCash? Zaczynając od bezpieczeństwa w podróży – możemy powiedzieć, że cena jest rzeczywiście mikro. Polisa NNW pasażera na czas podróży komunikacją miejską i podmiejską, a także międzymiastową, to wydatek rzędu 0,49 zł. Warto jednak wiedzieć, że cena ta uzależniona jest od ceny biletu. I tak, jeśli bilet kosztuje mniej niż 5 zł, za ubezpieczenie zapłacimy właśnie wspomniane wyżej 0,49 zł, ale kiedy koszt biletu wyniesie między 5 a 10 zł, składka automatycznie rośnie do 0,99 zł. Przy biletach kosztujących powyżej 10 zł, za ubezpieczenie zapłacimy 1,99 zł. Jeśli zaś zdecydowalibyśmy się na polisę „Parkuj bezpiecznie”, to swoje auto możemy chronić już za 0,99 zł za godzinę parkowania.

Ubezpieczenie komunikacyjne NNW – co warto o nim wiedzieć?