Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Ubezpieczenie samochodu w leasingu – leasingodawca dyktuje warunki

Ubezpieczenie samochodu w leasingu

Leasing – jesteś użytkownikiem, nie właścicielem

Leasing jest w ostatnich latach coraz popularniejszym sposobem na sfinansowanie firmowego samochodu. Firma leasingowa przekazuje prawo do użytkowania samochodu korzystającemu (leasingobiorcy) na oznaczony czas. W tym okresie korzystający wnosi opłaty – raty leasingowe. W praktyce oznacza to, że przez cały okres trwania umowy leasingowej właścicielem pojazdu jest firma leasingowa, a Ty jesteś jedynie jego użytkownikiem. Dopiero po spłaceniu rat następuje przeniesienie własności pojazdu. Leasing jest co do zasady bardzo podobny do kredytu i stanowi dla niego alternatywę, którą warto wziąć pod uwagę, gdy prowadzisz firmę.

PZU Doradca

Firmy leasingowe wymagają pełnego pakietu ubezpieczeń

Firma leasingowa jako właściciel pojazdu może dyktować warunki jego ubezpieczenia. Zatem decydując się na leasing będziesz musiał zaopatrzyć się nie tylko w obowiązkowe ubezpieczenie OC ale i dodatkowe autocasco, i to często na konkretnych, określonych przez leasingodawcę warunkach. Dlaczego? Po pierwsze, pełny pakiet OC+AC ma zabezpieczyć przedmiot leasingu przed zniszczeniem lub stratą. Chroni to obie strony umowy – firmę leasingową przed ewentualnymi problemami z uzyskaniem odszkodowania za uszkodzenie pojazdu od użytkownika, a Ciebie przed poniesieniem dodatkowych (poza ratami) kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu. Po drugie, większość aut nabywanych w leasingu jest albo nowa albo maksymalnie kilkuletnia, co uzasadnia dodatkową ochronę.

Jednak to nie wszystko. W ramach takiego pakietu muszą być w większości przypadków spełnione dodatkowe warunki. Często w polisie AC muszą być zniesione wszelkie udziały własne i franszyzy integralne, a także wybrana opcja serwisowego wariantu rozliczenia naprawy szkody i wymiany uszkodzonych części na oryginalne. Ponadto normą jest wymaganie stałej sumy ubezpieczenia w czasie trwania umowy leasingu. Warto wspomnieć, że taki wariant ubezpieczenia AC dla prywatnego właściciela pojazdu wiązałby się ze znacznym podniesieniem składki za ubezpieczenie w stosunku do standardowych warunków.

Ubezpieczenie za pośrednictwem firmy leasingowej czy oferta indywidualna?

Wymóg pełnego ubezpieczenia komunikacyjnego powoduje, że firmy leasingowe proponują zawarcie umowy ubezpieczenia wraz z umową leasingu. Z jednej strony jest to korzystne dla użytkownika auta – może on bowiem załatwić wszystko za jednym razem. Poza tym, dzięki umowom między firmami leasingowymi a ubezpieczycielami składka za taką polisę może być być niższa niż dla pojedynczego użytkownika samochodu.

Może ale wcale nie musi. W większości przypadków leasingodawcy mają podpisane umowy o współpracę z kilkoma największymi lub tylko jednym zakładem ubezpieczeń – a to ogranicza wybór.

Mimo to firmy leasingowe raczej nie robią problemów, kiedy użytkownik pojazdu chce znaleźć ubezpieczenie na własną rękę. Zanim więc zdecydujesz, w jaki sposób ubezpieczyć auto, warto zrobić rekonesans i porównać oferty, które dają inni, niezwiązani z leasingodawcą ubezpieczyciele. Może się bowiem okazać, że koszty polisy będą nawet kilkaset złotych niższe w skali roku. Aby porównać oferty, najprostszym i najszybszym sposobem jest skorzystanie z usług multiagencji lub firmy brokerskiej.

Porównanie ofert może być też przydatne z innego względu – może stanowić pozycję wyjściową do negocjacji z firmą leasingową. Jeśli jakiś ubezpieczyciel proponuje składkę niższą niż ten współpracujący z leasingodawcą, to warto mu tę ofertę przedstawić – może uzyskasz w ten sposób korzystniejsze warunki polisy. Musisz jednak pamiętać, że instytucje leasingowe wymagają przedstawienia oferty, pod którą podpisze się agent ubezpieczeniowy lub broker. Na ogół wystarczy nawet skan takiego dokumentu. Niestety leasingodawca nie weźmie pod uwagę kalkulacji sporządzonej w formie direct – przez telefon lub internet.

Jednak wybranie polisy indywidualnej ma również swoje wady. Po pierwsze, w przypadku ubezpieczenia w ramach leasingu nie ma problemów z rozbiciem jego kosztów na raty. Na ogół roczna składka za polisę jest rozdzielona na 12 rat i wliczona do raty leasingowej. Jeśli zdecydujesz się na samodzielny wybór ubezpieczenia, firma leasingowa będzie wymagać opłacenia rocznej składki z góry. Oprócz tego, za możliwość samodzielnego wyboru oferty ubezpieczenia leasingodawcy często każą sobie płacić, nawet kilkaset złotych rocznie (w zależności od firmy i zapisów umowy). Jednak w ogólnym rozrachunku i tak może okazać się, że będzie to rozwiązanie korzystniejsze niż zakup polisy za pośrednictwem firmy leasingowej.

Szkoda i co dalej?

Skoro auto, którym się poruszasz, jest w pełni ubezpieczone, to zapewne śpisz spokojniej i nie martwisz się ewentualną stłuczką – wszak AC chroni Cię od wszelkich zdarzeń a zniesione udziały własne dają poczucie, że nie będziesz musiał „dokładać do interesu’. Sporo w tym prawdy, jednak zawsze pojawia się jakieś „ale”.

Po pierwsze i najważniejsze, to firma leasingowa jako właściciel pojazdu jest uprawniona do otrzymania odszkodowania.

Po drugie, sprawa może skomplikować się w przypadku szkody całkowitej z AC, czyli takiej, której uszkodzenia w wyniku zdarzenia przekraczają 70% wartości samochodu.

Czytaj także: Szkoda całkowita z OC sprawcy i z własnego AC – czym się różnią?

Najlepiej będzie wyjaśnić to na przykładzie. W wyniku kolizji drogowej auto, które miał w leasingu pan Krzysztof, zostało bardzo uszkodzone. Ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowitą. W związku z tym, że samochód jest zniszczony, to i sama umowa leasingu wygasa. Panu Krzysztofowi pozostało jednak jeszcze do spłaty 20 000 zł a koszt wykupu pojazdu po ustaniu umowy wynosi 1 000 zł. Z kolei ubezpieczyciel wycenił szkodę na 25 000 złotych (wartość rynkowa pojazdu na moment zdarzenia pomniejszona o wartość pozostałości czyli wraku). W pierwszej kolejności odszkodowanie zostanie przekazane na poczet zaległości, jakie użytkownik ma względem firmy leasingowej. W tym przypadku będzie to 21 000 zł (pozostałe raty + kwota wykupu). Nadwyżka z kolei trafi do użytkownika auta. Pan Krzysztof otrzyma w związku z tym 4 000 złotych oraz będzie mógł dysponować wrakiem (czyli de facto starać się sprzedać to, co pozostało z samochodu). Takie sytuacje mają miejsce najczęściej pod koniec obowiązywania umowy leasingu, kiedy pozostała spłata jest mniejsza niż wartość pojazdu i suma ubezpieczenia na polisie.

Gorzej jednak, jeśli do szkody całkowitej dojdzie w pierwszym okresie umowy leasingowej (np. w pierwszym lub drugim roku jej trwania). Jeśli panu Krzysztofowi zostałoby do spłaty przykładowo jeszcze 50 000 zł a ubezpieczyciel wyceniłby szkodę na 45 000 zł, to najprawdopodobniej różnicę pan Krzysztof musiałby pokryć z własnej kieszeni.

Oczywiście i na wypadek takiej ewentualności można się ubezpieczyć. Dlatego warto pomyśleć o ubezpieczeniu od utraty wartości pojazdu GAP. Ubezpieczenie GAP polega na tym, że w przypadku odszkodowania niższego niż kwota pozostała do spłaty leasingodawcy, nie będziesz musiał pokrywać różnicy z własnej kieszeni. Co prawda wiąże się to z dodatkowymi kosztami, ale składka za takie ubezpieczenie nie jest wysoka i pozwala uniknąć nieprzewidzianych, dodatkowych kosztów w związku z powstaniem szkody całkowitej. Ponadto zdarza się, że leasingodawcy wymagają również i ubezpieczenia GAP, oprócz pakietu OC/AC/NNW, tak aby nie mieć problemów z uzyskaniem różnicy między odszkodowaniem a kwotą pozostałą do spłaty od dłużnika.

Czytaj także: Ubezpieczenie GAP dla pojazdów cieżarowych

Zapłacisz za ubezpieczenie, ale zniżek nie wypracujesz

Dla dobrych, ostrożnych i doświadczonych kierowców największym mankamentem ubezpieczenia samochodu w leasingu są bez wątpienia zniżki. Po pierwsze, trudniej będzie negocjować niższą cenę polisy dla auta w leasingu na podstawie Twoich dotychczasowych zniżek za bezszkodową jazdę. Warto jednak próbować, chociażby poprzez oświadczenie, że będziesz jedynym użytkownikiem samochodu. Niektórzy ubezpieczyciele mogą wziąć to pod uwagę i ponownie przeliczyć składkę.

Po drugie, w momencie kiedy polisa będzie już obowiązywała, a Ty przez cały okres umowy leasingu nie będziesz miał żadnej szkody, to tak jakbyś nie jeździł wcale. Przynajmniej jeśli chodzi o wypracowanie zniżek. Ponieważ prawnym właścicielem samochodu jest firma leasingowa, to zniżki przechodzą na jej, a nie Twoje konto. Zatem gdy będziesz użytkował auto, które jest przedmiotem leasingu np. przez 5 lat, Twoje zniżki za bezszkodowość niestety nie wzrosną. Brak stłuczek może jednak wpłynąć na obniżenie składki w następnym roku trwania umowy ubezpieczenia w ramach leasingu.

Ten kij ma też drugi, nieco jaśniejszy koniec. Co prawda w leasingu nie wypracujesz zniżek, ale również ich nie stracisz, bo to nie Ty jesteś beneficjentem zniżek i zwyżek. Oczywiście, jeśli Twoja szkodowość będzie duża, to odbije się to na wysokości składki w następnym okresie trwania ubezpieczenia w ramach leasingu.

Szukając najkorzystniejszej oferty leasingowej pamiętaj o tym, aby nie wybierać ubezpieczenia komunikacyjnego w ciemno. Pełne ubezpieczenie samochodu w leasingu w zestawieniu ze sporą wartością auta może spowodować, że koszt polisy będzie naprawdę odczuwalny. Dlatego warto poświęcić nieco więcej czasu na znalezienie nie tylko odpowiedniej umowy leasingu ale i odpowiedniego oraz  korzystnego cenowo ubezpieczenia komunikacyjnego.

PZU Doradca

Podsumowanie

  • W leasingu nie jesteś właścicielem pojazdu a jedynie jego użytkownikiem.
  • Firmy leasingowe wymagają wykupienia ubezpieczenia pakietowego OC+AC.
  • Leasingodawca może wymagać, aby w AC były zniesione udziały własne, franszyzy integralne, a polisa była w wariancie serwisowym.
  • Na ogół nie jesteś skazany na ofertę przedstawioną przez leasingodawcę – warto poszukać korzystniejszej polisy na własną rękę.
  • To do firmy leasingowej jako właściciela pojazdu trafi odszkodowanie z ubezpieczenia.
  • Ubezpieczenie GAP ochroni Cię przed poniesieniem kosztów różnicy między odszkodowaniem a kwotą pozostałą do spłaty leasingu.
  • Podczas umowy leasingu nie wypracujesz zniżek na swoje konto.

Politolog w ubezpieczeniach. Aktualnie student SGH i pracownik jednego z towarzystw ubezpieczeniowych. W wolnych chwilach dźwigam ciężarki, czytam kryminały i podnoszę umiejętności kulinarne, najczęściej słuchając przy tym polskiego hip-hopu.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Ubezpieczenie samochodu w leasingu – leasingodawca dyktuje warunki"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
jaroSław
Gość

W firmie, w której pracuje też bierzemy samochody w leasingu. To chyba najbardziej się opłaca. Sam proces leasingu z [reklama] przebiegł dość sprawnie. Nikt u nas w papierach nie lubi siedziec zbyt długo 😉

Joanna
Gość

Wzięłam samochód w leasingu w firmie Getin Leasing. Miałam wypadek- osadzili ze jest to szkoda całkowita- samochód skasowany. Minęły prawie 3 miesiące- firma leasingowa sprzedała wrak samochodu, a ja do tej pory nie dostałam ani odszkodowania, ani pieniędzy za wrak, ani samochodu zastępczego! Nie mówiąc już o tym że nawet mnie nie poinformowali o tym że sprzedali ten wrak. Dzwonię do nich codziennie – nikt nic nie wie i mówią że oddzwonią. Nie oddzwaniają. I co zwykły szary człowiek może zrobić w tej sytuacji??????

Maciej Putrzyński
Ekspert

Dzień dobry

bardzo dużo zależy od warunków Pani umowy leasingowej. Zamieszczam link do artykułu, który powinien Pani pomóc – link.

Pozdrawiam

Ania
Gość

a co w przypadku, gdy auto leasingowane wraca do firmy leasingującej? na kim spoczywa obowiązek wypowiedzenia umowy OC. na uzytkowniku czy właścicielu auta?

Urszula Borowiecka
Ekspert

Co do zasady, obowiązek wypowiedzenia umowy spoczywa na właścicielu samochodu, czyli w tym przypadku, na leasingodawcy. Zgodnie z art. 31 ust 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych w razie zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przez posiadacza pojazdu mechanicznego niebędącego właścicielem tego pojazdu, prawa i obowiązki tego posiadacza, wynikające z zawartej umowy ubezpieczenia, przechodzą na właściciela pojazdu mechanicznego z chwilą, gdy posiadacz utracił posiadanie tego pojazdu na rzecz właściciela.

wpDiscuz