Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • Liberty
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Minicasco – czym różni się od AC? Czy to się opłaca?

Czy ubezpieczenie minicasco może być alternatywą dla drogiego AC?
mfind.pl

Minicasco – co to takiego?

Ubezpieczenie typu minicasco można sklasyfikować jako okrojone autocasco. Polisa tego typu najczęściej chroni tylko przed wymienionymi w ogólnych warunkach ubezpieczenia zdarzeniami. Nie jest więc tak kompleksowe jak autocasco. Najczęściej ochroną ubezpieczeniową są objęte szkody całkowite, czyli takie, których koszt naprawy przekracza 70% wartości pojazdu, uszkodzenia wynikające z pożaru (rzadziej wynikające z innych żywiołów) i kradzieży. Ważny jest fakt, że najczęściej z odpowiedzialności wyłącza się szkody wynikające ze zderzenia z innym pojazdem czy nieruchomościami. O ile więc ubezpieczenie AC może pokryć szkody, które wynikły z kolizji lub wypadku z innym pojazdem czy ze zderzenia ze słupkiem odgradzającym chodnik od ulicy, tak w przypadku minicasco po takim zdarzeniu raczej nie spodziewaj się wypłaty odszkodowania.

Oferta ubezpieczeń minicasco na ogół skierowana jest do tych kierowców, którzy albo nie potrzebują tak szerokiej ochrony jaką daje AC, albo są młodymi uczestnikami ruchu drogowego, dla których autocasco jest po prostu za drogie ze względu na brak zniżek.

Jednak na polskim rynku ubezpieczeń komunikacyjnych minicasco jest mało popularnym produktem. Ba, nie ma nawet ujednoliconej nazwy i zakresu. Obecnie tylko cztery towarzystwa ubezpieczeniowe umożliwiają zawarcie takiej umowy. PZU oprócz ubezpieczeń OC i AC oferuje możliwość ubezpieczenia samochodu w formie minicasco, niezależnie od tego, czy OC masz wykupione w tym, czy w innym towarzystwie ubezpieczeń. Trzy pozostałe towarzystwa, owszem umożliwiają zawarcie umowy minicasco, ale tylko w ramach pakietu z OC. I tak firma Link4 oferuje swoim klientom polisę smartcasco, z kolei AXA ma w swojej ofercie ubezpieczenie od pożaru i kradzieży (P-Kr) a You Can Drive (marka Ergo Hestii) – minicasco.

Postanowiłem porównać zakres ofert tych towarzystw ubezpieczeniowych oraz wysokość składek opierając się na założeniu dotyczącym 29-letniego kierowcy mieszkającego w Warszawie, bez zniżek na AC ale z 30% zniżkami na ubezpieczenie OC. Jego samochód to Honda Civic (3-drzwiowa) z 2004 roku, z silnikiem 1.4 (benzyna), przebiegiem 180 000 km, którego wartość to 8 900 zł.

Minicasco w PZU – jakość dostosowana do ceny

Największe towarzystwo ubezpieczeń w Polsce proponuje ubezpieczenie minicasco, które obejmuje szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie pojazdu oraz jego wyposażenia. Jednak, w przeciwieństwie do polisy AC, ochroną ubezpieczeniową nie są objęte szkody powstałe w wyniku zetknięcia z innym samochodem lub przedmiotem. OWU stanowią, że pod pojęciem „innych przedmiotów” mieszczą się nieruchomości i rzeczy ruchome, wyłączając zwierzęta.

 W jakich przypadkach zatem otrzymasz odszkodowanie? Przede wszystkim ochroną ubezpieczeniową objęta jest kradzież pojazdu. Ponadto ubezpieczenie ma chronić również przed zdarzeniami losowymi takimi jak pożar oraz szkodami będących wynikiem innych zdarzeń losowych jak np. uszkodzenie samochodu przez powódź czy gradobicie. Jako że zgodnie z OWU zwierzęta nie są traktowane jako „inne przedmioty” odszkodowanie możesz dostać również wtedy, gdy Twój pojazd zderzy się ze zwierzęciem, które nagle wybiegło na drogę.

Podobnie jak w przypadku polis autocasco, zapisy dotyczące minicasco określają wyłączenia odpowiedzialności, czyli sytuacje, za które ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania. Po pierwsze, PZU nie wypłaci pieniędzy za szkody, których wartość nie przekracza 500 zł (franszyza integralna). Po drugie, ubezpieczony nie otrzyma odszkodowania jeśli wyrządzi szkodę umyślnie (np. podpali samochód) lub dopuści się rażącego niedbalstwa, w wyniku którego pojazd zostanie skradziony. Powyższe przykłady są tylko przykładami wyłączeń odpowiedzialności. Wszystkie wyłączenia zawsze znajdziesz w OWU.

W ramach minicasco PZU rozróżnia trzy rodzaje szkód: szkodę częściową, szkodę całkowitą oraz szkodę kradzieżową. Jeśli zdecydujesz się na standardowy zakres ubezpieczenia, to odszkodowanie zostanie pomniejszone o udział własny w wysokości 20%.

Polisą objęte są również tzw. „koszty dodatkowe” czyli zabezpieczenie pojazdu do 3 dni po oględzinach czy transport uszkodzonego samochodu. Wypłata odszkodowania nie może jednak przekroczyć 10% sumy ubezpieczenia.

Ile za taki zakres ubezpieczenia musiałby zapłacić kierowca posiadający hondę civic? W wariancie z udziałem własnym roczna składka wyniosłaby 141 złotych. Jeżeli jednak kierowca zdecydowałby się na wariant bez udziału własnego, wtedy cena składki wzrosłaby do 212 zł. Kwoty te nie są zbyt wygórowane, przez co ubezpieczenie minicasco jest atrakcyjną alternatywą dla młodego kierowcy, który nie chce płacić za drogie AC. Dużym plusem minicasco w PZU jest możliwość zniesienia udziału własnego.

AXA – ubezpieczenie tylko od pożaru i kradzieży

Firma AXA proponuje swoim klientom ubezpieczenie typu minicasco jedynie w ramach pakietu z OC. Nie ma zatem możliwości wykupienia takiej polisy osobno. Zakres ochrony ubezpieczeniowej jest najmniejszy spośród porównywanych ofert i obejmuje tylko zdarzenia pożaru i kradzieży. Ubezpieczenie jest wobec tego bardzo podobne do ofert brytyjskich ubezpieczycieli, gdzie polisa ‘third part, fire and theft’ jest jednym z wariantów obowiązkowej polisy komunikacyjnej.

W związku z tym że ochroną objęte są tylko szkody powstałe w wyniku pożaru i kradzieży, AXA wypłaci odszkodowanie wyłączenie w przypadku wystąpienia szkody całkowitej. O ile w przypadku kradzieży nie budzi to wątpliwości, to w przypadku pożaru pojazd wcale nie musi zostać całkowicie uszkodzony. Jeśli więc w różnych powodów Twój samochód zacznie się palić ale uda się go ugasić, a naprawa uszkodzonych części spowoduje, że będziesz mógł nim dalej jeździć, to niestety koszty poniesiesz z własnej kieszeni. Z pewnością taki zapis jest niekorzystny dla klienta wybierającego ubezpieczenie od pożaru i kradzieży w AXA. Ważne i również mało korzystne jest to, że ochroną ubezpieczeniową objęte są tylko zdarzenia mające miejsce na terytorium Polski.

Kwestie dotyczące wyłączeń odpowiedzialności jak i kwoty wypłaconego świadczenia są bardzo zbliżone do tych, które w swoich warunkach ma PZU. Znaczącą różnicą jest zasada ustalania udziału własnego w szkodzie. AXA proponuje dwa warianty: pierwszy z udziałem własnym w wysokości 15%, drugi na poziomie 25%. Nie ma zatem możliwości zrezygnowania z udziału własnego – możesz tylko wybrać jedną z dwóch opcji.

Zakres ubezpieczenia nie jest więc szeroki, a zapisy w OWU wręcz niekorzystne dla ubezpieczonego. Składka dla przykładowego 29-latka też jest rozczarowaniem. Nie wykupi on polisy bez ubezpieczenia OC, które w tym przypadku w AXA będzie kosztowało 519 zł. Składka za polisę od kradzieży i pożaru przy udziale własnym w wysokości 25% wyniesie 146,90 zł. To dużo, szczególnie biorąc pod uwagę że praktycznie za tę samą cenę PZU proponuje szerszy zakres ubezpieczenia z mniejszym udziałem własnym i odpowiedzialnością za szkody częściowe. Warto dodać, że są to ceny uwzględniające 20% zniżki za kupno polisy przez internet. U pośrednika ubezpieczeniowego składki mogą być jeszcze wyższe.

Link4 – najszerszy zakres, atrakcyjne ceny

Mimo, że od niedawna właścicielem Link4 jest grupa PZU, to w świadomości konsumentów Link4 funkcjonuje jako odrębna firma. W dalszym ciągu oferuje też produkty inne niż PZU. W zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych oprócz polis OC i AC klient ma możliwość dokupienia również polisy nazwanej przez Link4 “smartcasco”. Dokupienia, ponieważ podobnie jak w przypadku AXA, smartcasco nie występuje jako odrębny produkt, a jedynie jako dodatek do OC.

Jako jedyne spośród trzech porównywanych towarzystw, Link4 proponuje ubezpieczenie w kilku wariantach. Klient, który zdecyduje się na OC w tej firmie, będzie mógł dostosować smartcasco do swoich potrzeb wybierając ochronę spośród wariantów, które obejmują:

  • Żywioły

  • Kradzież

  • Kradzież i żywioły

  • Szkodę całkowitą i żywioły

  • Szkodę całkowitą, żywioły i kradzież

Wybór pierwszego wariantu oznacza, że ochroną ubezpieczeniową objęte zostają szkody częściowe oraz całkowite będące następstwami nagłych działań sił przyrody, np. pożaru, huraganu, gradu czy powodzi. W związku z możliwością otrzymania odszkodowania z tytułu powstania szkody częściowej, ochronie podlega też wyposażenie pojazdu, a każdorazowa wypłata odszkodowania pomniejsza sumę ubezpieczenia o wypłaconą kwotę.

W przypadku wyboru opcji “kradzież” ochroną ubezpieczeniową objęte zostaje tylko zdarzenie kradzieży pojazdu. Wypłacone odszkodowanie będzie równać się wartości pojazdu w dniu kradzieży, jednak nie może być ono większe niż suma ubezpieczenia (której wysokość jest ustalana na podstawie rynkowej wartości samochodu). Za szkody kradzieżowe Link4 nie odpowiada na terenie Rosji, Mołdawii, Ukrainy i Białorusi. Jeśli natomiast zdecydujesz się na ubezpieczenie pojazdu od skutków żywiołów i kradzieży to pamiętaj, że wypłata odszkodowania może zostać pomniejszona o wypłacone wcześniej pieniądze z tytułu szkód częściowych.

Innowacyjna jest możliwość wzbogacenia polisy o ochronę w przypadku zajścia szkody całkowitej. Dzięki temu wariantowi (nie może występować sam – jedynie w połączeniu z innymi opcjami) odszkodowanie możesz dostać również wtedy, kiedy Twój samochód ulegnie całkowitemu zniszczeniu w wyniku zderzenia z innym pojazdem, przedmiotem lub padnie ofiarą wandalizmu.

Link4 może też pochwalić się zniesieniem udziału własnego oraz franszyzy integralnej, co oznacza, że w przypadku powstania szkody nie będziesz musiał pokryć części jej naprawy z własnej kieszeni a dodatkowo ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za najdrobniejsze szkody. Zdecydowanie jest to opcja działając na korzyść klienta. OWU przewidują również możliwość naprawy szkód powstałych poza granicami Polski.

Bardzo przejrzysty jest też sposób naliczania wysokości składek. W zasadzie są one stałe, a ich wysokość różni się tylko ze względu na wariant ubezpieczenia oraz przedział cenowy, w ramach którego mieści się wartość Twojego samochodu. Dla samochodów o wartości poniżej 15 000 zł (a takim jest honda civic, dla której ceny porównywałem) wysokość składek będzie kształtowała się następująco:

ŻywiołyKradzieżKradzież i ŻywiołySzkoda całkowita
i Żywioły
Szkoda całkowita, Żywioły i Kradzież
49 zł
109 zł
129 zł
159 zł
209 zł

Oferta Link4 jest zatem bardzo atrakcyjna, chociaż wynika to przede wszystkim z tego, że smartcasco jest oferowane tylko jako dodatek do OC, co jest jej głównym mankamentem. Polisa OC dla 29-latka jeżdżącego hondą civic to koszt rzędu 550 złotych, czyli nieco więcej niż w AXA, ale szerszy zakres i przystępne ceny smartcasco rekompensują tę różnicę.

You Can Drive – oferta skrojona na kieszeń młodych kierowców?

You Can Drive jest nową marką Grupy Ergo Hestia, która zajmuje się internetową sprzedażą ubezpieczeń o charakterze majątkowym, w tym komunikacyjnych. Oferta You Can Drive skierowana jest przede wszystkim do młodych kierowców, którym inni ubezpieczyciele naliczają wysokie składki.

You Can Drive proponuje polisę minicasco jako jeden z dodatków do obowiązkowego OC. Polisa charakteryzuje się tym, że ochroną ubezpieczeniową objęte są tylko szkody całkowite powstałe na terenie Polski. Należą do nich kradzież, pożar, nagłe działania sił przyrody oraz zderzenia samochodu z innym pojazdem i przedmiotami czy działanie osób trzecich (np. wandalizm). Ponadto, jeśli kierowca będzie chciał otrzymać odszkodowanie z tytułu kradzieży, to zgodnie z owu, musi posiadać przynajmniej jeden sprawny system antykradzieżowy (samochody o wartości do 60 000 zł).

Kwestie dotyczące sumy ubezpieczenia, wypłaty odszkodowania oraz wyłączeń odpowiedzialności są bardzo zbliżone do zapisów PZU, Link4 oraz AXA. Ważny jest fakt, że minicasco You Cand Drive nie przewiduje udziału własnego w szkodzie. Dzięki temu odszkodowanie z tytułu szkody całkowitej nie będzie pomniejszone o pewną wartość procentową jak w przypadku szkody w AXA czy PZU. Jednak w OWU pojawiają się dodatkowe zapisy, przez które odszkodowanie może zostać pomniejszone, np. przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 30 km/h czy przekroczenie podwójnej linii ciągłej, jeśli przyczyniło się to do powstania szkody całkowitej.

Za plus oferty You Can Drive można uznać jej przejrzystość. OWU zapisane są w bardzo zrozumiały sposób,a obsługa strony internetowej, procesu kalkulkacji i kupna polisy nie powinna sprawić nikomu większych problemów.

Składka minicasco dla 29-letniego kierowcy hondy civic wyniosłaby 476 zł. Do tej kwoty trzeba doliczyć 667 zł za obowiązkowe OC (sprzedaż tylko w pakiecie). Łączna kwota 1143 zł za składkę roczną może odstraszyć młodych kierowców. Jest bowiem dość wysoka, a szeroki zakres zdarzeń, które obejmuje polisa, nie rekompensuje faktu, że odszkodowanie można otrzymać tylko w przypadku szkody całkowitej powstałej tylko na terenie Polski.

Ubezpieczenie typu minicasco może być dobrą alternatywą dla drogiego AC

Czy warto więc ubezpieczyć samochód w ramach minicasco zamiast płacić wysokie składki za AC? Z pewnością jest to dobry pomysł dla tych kierowców, którzy nie mają zniżek na AC. Jednak jeśli klient ma już wykupione obowiązkowe OC, to pozostaje mu jedynie ubezpieczenie minicasco w PZU. Na szczęście w przypadku samochodów o wartości do 15 000 zł koszt takiej polisy nie będzie wysoki, nawet w przypadku zniesienia udziału własnego w szkodzie, a jakość ubezpieczenia będzie szła w parze z dość atrakcyjną ceną. Dla pojazdów, które są warte więcej minicasco nie będzie już tak atrakcyjne, bo składka będzie o wiele wyższa. Wtedy lepiej pomyśleć o autocasco w wersji standard – ceny będą zbliżone a zakres ochrony większy.

Jeśli jednak kierowca będzie szukał przy okazji wyboru polisy OC dodatkowego ubezpieczenia, to na pewno warto przyjrzeć się ofercie Link4. Przejrzyste zasady, niewygórowane składki oraz 5 różnych wariantów ubezpieczenia powodują, że każdy kierowca może znaleźć odpowiednią dla siebie opcję. Smartcasco można polecić również doświadczonym kierowcom, którzy cenią sobie oszczędność, jeżdżą ostrożnie, ale boją się kosztów poniesionych w wyniku działań sił przyrody czy kradzieży. Różnorodność wariantów powoduje, że płacisz faktycznie za to, na wypadek czego się ubezpieczyłeś. O wiele skromniej prezentuje się oferta zakładu ubezpieczeń AXA. Ubezpieczenie od pożaru i kradzieży jest bardzo okrojone. Wysokie są też udziały własne, z których nie można zrezygnować, a składka w zestawieniu z zakresem ochrony ubezpieczeniowej jest po prostu zbyt wysoka. Z kolei minicasco You Can Drive mimo, że skierowane do osób poniżej 30. roku życia jest drogie w stosunku do tego, od czego chroni.

Wady ubezpieczeń typu minicasco

Największą wadą ubezpieczeń typu minicasco w Polsce jest zdecydowanie bardzo ograniczona liczba jego ofert na rynku. Z zaledwie kilku towarzystw, które taką ofertę posiadają tylko jedno umożliwia zakup polisy osobno, nie w ramach sprzedaży wiązanej. Kolejnym problemem jest fakt, że jedynie PZU i You Can Drive honorują bezszkodową jazdę w ramach minicasco przy naliczaniu zniżek w AC. Na infolinii PZU uzyskałem informacje, że zniżki naliczane są w taki sposób jak w przypadku AC i przy trzech latach bezszkodowej jazdy z ubezpieczeniem minicasco możesz liczyć na składkę niższą o 25%. Z kolei korzystając z opcji “czat” na stronie You Can Drive również uzyskałem informację, że minicasco wlicza się do historii ubezpieczeniowej na takich zasadach jak AC. Niestety rozwiązanie takiego nie proponuje ani Link4, ani AXA, przez co długoletnie posiadanie ubezpieczenia minicasco nie przyniesie korzyści w postaci zniżki na AC. Jeśli zatem jesteś młodym kierowcą i nie chcesz płacić wysokiej składki, ale planujesz w przyszłości wykup AC, to warto pomyśleć nad minicasco w PZU. Oferta Link4 jest godna rozważenia zarówno wśród młodych kierowców (atrakcyjne składki, ale brak zniżek), jak i tych doświadczonych, którzy chcą ubezpieczyć się głównie od zdarzeń, na które nie mają żadnego wpływu.

Podsumowanie

  • Rynek ubezpieczeń typu minicasco w Polsce jest bardzo skromny – oferują je tylko 4 towarzystwa
  • Jedynie PZU oferuje minicasco jako odrębne ubezpieczenie
  • Najszerszy zakres ochrony proponuje Link4, najmniejszy AXA
  • Minicasco jest dobrą alternatywą dla młodych kierowców bez zniżek na AC, których wartość samochodu nie jest zbyt wysoka

Politolog w ubezpieczeniach. Aktualnie student SGH i pracownik jednego z towarzystw ubezpieczeniowych. W wolnych chwilach dźwigam ciężarki, czytam kryminały i podnoszę umiejętności kulinarne, najczęściej słuchając przy tym polskiego hip-hopu.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Minicasco – czym różni się od AC? Czy to się opłaca?"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
asia
Gość

MTU też ma mini casco

wpDiscuz