Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • Liberty
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Masz służbowy samochód? Link4 będzie obserwował, jak jeździsz!

Link4 zamontuje czarne skrzynki w pojazdach flotowych
mfind.pl

Link4 od dłuższego czasu informował o chęci wprowadzenia tzw. czarnych skrzynek do ubezpieczanych samochodów. Andrzej Klesyk, prezes PZU, w momencie przejęcia Link4 niejako to potwierdził mówiąc, że nabyta firma będzie poligonem dla innowacyjnych rozwiązań. Dotrzymał słowa. Link4 już w tym roku ma wprowadzić tę nową technologię na rynek polskich ubezpieczeń komunikacyjnych. O nowej ofercie poinformował niedawno Puls Biznesu, a szerzej na temat działania tego rozwiązania w Wielkiej Brytanii pisał nasz dziennikarz mfind Kamil Sulejewski na łamach serwisu Bankier.pl.

Na czym polega rewolucja „czarnych skrzynek”

Do tej pory ubezpieczyciele do oceny ryzyka stosowali metodę statystyczną. Decydującą rolę w niej odgrywają wiek kierowcy i jego doświadczenie; na ich podstawie kierowca zaliczany jest do odpowiedniej grupy. Z tego względu młodzi kierowcy z najmniejszym stażem kwalifikowani są z automatu do grupy największego ryzyka, nie mogą liczyć na jakiekolwiek ulgi i muszą płacić najwyższą składkę za ubezpieczenie OC. Rewolucja „czarnych skrzynek” nie polega jedynie na zamontowaniu w samochodzie zaawansowanego technologicznie urządzenia, ale na zmianie sposobu oceny ryzyka.

Dane uzyskane z urządzenia pozwalają stworzyć indywidualny profil kierowcy. Im więcej informacji na podstawie obserwacji stylu jazdy będzie można uzyskać, tym dokładniejszy będzie taki profil i bardziej precyzyjna ocena indywidualnego sposobu prowadzenia pojazdu i ryzyka jakie z sobą niesie. Można powiedzieć, że ta zmiana jest nieunikniona. To, co już jest normą w innych sferach życia, wkracza po prostu do ubezpieczeń. Ci, którzy korzystają na co dzień z Internetu zauważyli pewnie, że np. reklamy wyświetlane przy okazji surfowania po sieci zależą od wcześniejszych ich wyborów i zainteresowań. Jeżeli ktoś wpisuje często w wyszukiwarkę frazę „materac sprężynowy”, później przez jakiś czas pojawiają mu się reklamy sklepów z meblami do sypialni. Przyczyną jest profil użytkownika tworzony na podstawie realnych danych. W wypadku ubezpieczeń profil kierowcy jest tworzony na podstawie rzeczywistych zachowań na drodze.

Czy należy się bać „czarnych skrzynek”?

Przeglądając komentarze internautów pod doniesieniami o nowości wprowadzanej przez Link4 natrafimy na wypowiedzi, które wyrażają obawy związane z tym faktem. Ludzie po prostu boją się inwigilacji. W dużej mierze ich przyczyną jest pewnie dość nieszczęśliwe określanie tych urządzeń jako „czarnych skrzynek”. Kojarzą się nam głównie z katastrofami lotniczymi i komisjami badającymi przyczyny wypadków. Wszyscy wiedzą, że na podstawie danych w nich zapisanych odtwarza się wszystkie parametry lotu i orzeka się o winie pilota lub znajduje wadliwie działające urządzenia. Jesteśmy przesiąknięci takim rozumieniem „czarnych skrzynek”. Wszyscy oglądamy wiadomości i programy dokumentalne mówiące o katastrofach. Nic dziwnego, że obawiamy się „czarnych skrzynek” w samochodach. Błędnie przyjmuje się, że ubezpieczyciel będzie wykorzystywał nową technologię do rozliczania kierowców z przestrzegania przepisów, a nawet do ich karania. Różnica między czarnymi skrzynkami w samolotach a „czarnymi skrzynkami” w samochodach polega na tym, że w tych pierwszych odczytuje się je po katastrofie a w tych drugich służą do oceny ryzyka zanim dojdzie do szkody.

Kto może skorzystać na tym skorzystać?

Naturalnym adresatem nowego rozwiązania powinni być zainteresowani przede wszystkim młodzi kierowcy. Oni płacą najwyższe składki i musi upłynąć kilka lat zanim mogą liczyć na zniżki przy ubezpieczeniu OC. Te wysokie stawki często skłaniają ich do ubezpieczania pojazdu na ojca, ciotkę czy babcię. Można już nawet mówić o „metodzie na babcię”. W rezultacie firmy ubezpieczeniowe otrzymują fałszywe dane, a młodzi kierowcy nie zyskują podstaw do ulg w ubezpieczeniach. Nowa technologia może rozwiązać ten problem. To, że ktoś ma 23 lata i prawo jazdy od roku, może wcale nie oznaczać dużego ryzyka. Może przecież poruszać się po drodze w sposób bezpieczniejszy od kierowcy z dziesięcioletnim doświadczeniem. Jeżeli taki kierowca zdecyduje się na zamontowanie „czarnej skrzynki”, już po roku ma możliwość uzyskania pierwszej ulgi. Jest to duża motywacja.

„Czarne skrzynki” w polskiej praktyce

Link4 na początek wprowadzi swoje rewolucyjne rozwiązanie do oferty skierowanej do firm w ubezpieczeniach flot pojazdów. Ma to nastąpić już w pierwszej połowie tego roku. W autach będą montowane urządzenia dostarczane na zlecenie Link4 przez firmę zewnętrzną. Wiemy też, że ubezpieczyciel planuje wprowadzić do systemu element tzw. grywalizacji. Polega to na zbieraniu punktów, tak jak w grze komputerowej, za bezpieczną i ekologiczną jazdę, które będą przekładały się na bonusy i nagrody. Natomiast oferta dla klientów indywidualnych ma być dostępna do końca tego roku. W tym wypadku urządzenia nie będą montowane fizycznie w samochodzie. Dane będzie zbierała aplikacja zainstalowana np. na smartfonie kierowcy. Link4 zlecił opracowanie tej technologii firmie dostarczającej oprogramowanie na urządzenia mobilne. Widzimy więc, że „czarne skrzynki” to nie zawsze czarne skrzynki.

Perspektywy

Zastosowanie urządzeń czy programów do zbierania realnych danych wydaje się nieuniknione, mimo sceptycyzmu innych towarzystw ubezpieczeniowych. Wpływ na to na pewno będą też miały dyrektywy Unii Europejskiej, która zdecydowała o montowaniu od października 2015 roku urządzeń monitorujących parametry jazdy we wszystkich samochodach produkowanych w UE. Na razie potwierdzone są tylko główne założenia oferty Link4. Czy okaże się atrakcyjna i ile dokładnie będzie można zyskać, dowiemy się dopiero za jakiś czas. Z niecierpliwością na to czekamy.

Czytaj także: Zniżka na OC za styl jazdy – UBI na odsiecz „statystycznym”

Czytaj także: Tańsze OC dla młodego kierowcy dzięki czarnej skrzynce

Podsumowanie

  • Link4 jako pierwszy ubezpieczyciel na polskim rynku wprowadzi ubezpieczenia ze składką dostosowaną do indywidualnego stylu jazdy kierowcy.
  • W pojazdach flotowych będę montowane tzw. czarne skrzynki, zbierające informacje na temat jazdy.
  • W ofercie dla klientów indywidualnych nie będzie urządzeń montowanych w pojazdach, a jazdę ubezpieczyciel będzie mógł śledzić dzięki aplikacji mobilnej.
  • Od października 2015 roku urządzenia monitorujące parametry jazdy będą instalowane we wszystkich autach produkowanych w UE.

Tematyką ubezpieczeń zawodowo zajmuję się od ponad pięciu lat. Prywatnie jestem fanką sportów wszelakich, gier planszowych, dobrej książki i jeszcze lepszego jedzenia. Motto życiowe: Bo w życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz