Wiele zależy od tego, czy zdecydujesz się na zakup uszkodzonego lub powypadkowego pojazdu u pośrednika, czy sami kupisz taki samochód i podejmiesz się jego naprawy. Co warto wiedzieć na temat zakupu uszkodzonego samochodu? Podpowiadamy.

Kupno uszkodzonego auta i naprawa

Zanim zdecydujesz się na zakup uszkodzonego pojazdu, sprawdź orzeczenie ubezpieczyciela w tym zakresie. Uszkodzenie może zostać sformułowane jako szkoda całkowita, co jednak wcale nie oznacza, że auto nie może lub nie powinno zostać naprawione. Najczęściej takie stwierdzenie mówi o nieopłacalności dokonywania napraw.

Zupełnie innym argumentem będzie możliwość szybkiej weryfikacji skali zniszczeń samochodu. Czasem pojazd sprawiający wrażenie pokiereszowanego okazuje się autem, którego struktura nośna i elementy konstrukcyjne (np. podłużnice, rama nośna, progi) nie zostały naruszone. Po wymianie zewnętrznych części poszycia (błotników przednich, maski, zderzaków itd.) pojazd przy ewentualnej kolizji powinien spełnić swoje zadania i pochłonie energię tak, jak samochód nowy.

Kolejna kwestia to jakość naprawy. Konsekwencji wypadku drogowego nie można pozbyć się szybko, tanio, a jednocześnie solidnie i skutecznie. Tanie naprawy zazwyczaj jedynie maskują uszkodzenia, a zatuszowane mankamenty z reguły „wychodzą” po krótkim czasie. Nie bez znaczenia będzie warsztat, który wykona dla nas naprawę. Doświadczenie, kompetencje i przede wszystkim odpowiedni sprzęt – warto sprawdzić, czy wybrany warsztat dysponuje wszystkim, co potrzebne do wykonania naprawy.

Zakup uszkodzonego samochodu z komisu

Niestety zakup uszkodzonego samochodu w komisie to rozwiązanie, które nie cieszy się dobrą sławą. W wielu przypadkach pośrednicy sprowadzając powypadkowe samochody zza zachodniej granicy, naprawiają je i następnie sprzedają nawet jako bezwypadkowe. Takie nieszczere praktyki sprawiły, że większość rodaków ma poważne obawy co do zakupu pojazdu uszkodzonego i naprawionego przez pośrednika.

Zakup uszkodzonego auta z Niemiec, USA, Belgii

Import samochodów z zagranicy kusi wieloma korzyściami. Auta sprowadzane np. z USA to przede wszystkim atrakcyjna cena. Poza tym w ten sposób można nabyć uszkodzony pojazd, którego naprawa nie wymaga ani większego wysiłku ani dużych nakładów finansowych. Po prostu społeczeństwa zachodnie nie są tak skore do dokonywania napraw samochodów, nawet jeśli są one proste i szybkie w realizacji – wolą kupić nowy pojazd.

Sprowadzenie auta z zagranicy to jednak również konkretne zagrożenia. Po pierwsze, nie jesteśmy w stanie solidnie zweryfikować stanu technicznego pojazdu. Tutaj pomoc pośredników może okazać się nieoceniona. W Stanach Zjednoczonych popularnym rozwiązaniem są licytacje. W tym przypadku powinniśmy unikać ofert zawierających słowo:

  • Water/Flood (pojazd zalany),
  • Biohazard/Chemical (pojazd zabrudzony środkami chemicznymi, płynami ustrojowymi lub krwią),
  • Allover (szkoda całkowita).

Będzie to najprawdopodobniej oznaczało, że pojazd nie nadaje się do dalszej eksploatacji. Warte zainteresowania będą natomiast pojazdy oznaczone jako Collision.

Uszkodzone auto – zakup na firmę

Z uwagi na niższe ceny samochodów uszkodzonych na takie rozwiązanie decydują się także firmy. Tutaj warto pamiętać, że koszty napraw i remontu dokonanych jeszcze przed wprowadzeniem pojazdu do ewidencji środków trwałych (i tym samym do faktycznego użytkowania) powiększają wartość początkową pojazdu, stanowiącą podstawę do naliczania odpisów amortyzacyjnych. Te z kolei mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Wartość początkową pojazdu należy także powiększyć o naliczony VAT, jeżeli podatnik ma prawo do jego odliczenia.

Auto po wypadku – czy warto kupić?

Jeśli uszkodzony samochód posiada niewielkie defekty, które można stosunkowo łatwo naprawić przy zastosowaniu niedrogich części zamiennych – kupno zdecydowanie tak.

Umowa kupna sprzedaży

Umowa kupna – sprzedaży w przypadku transakcji dotyczącej pojazdu uszkodzonego w zasadzie nie różni się od tej standardowej zawierającej dane każdej ze stron:

  • imię i nazwisko
  • PESEL
  • adres zamieszkania
  • numer i serię dowodu osobistego
  • NIP

oraz dane pojazdu:

  • markę i model
  • rok produkcji
  • numer silnika
  • numer nadwozia (VIN)
  • numer rejestracyjny
  • przebieg
  • kolor

Jeśli jednak przedmiotem umowy jest samochód uszkodzony, umowa sprzedaży powinna zawierać zapis informujący o stanie faktycznym i stwierdzonych usterkach pojazdu. Jednocześnie Kupujący powinien stwierdzić w umowie, że stan techniczny pojazdu jest mu znany. Jeśli dokonujesz zakupu uszkodzonego pojazdu z zagranicy, umowa powinna zostać sporządzona w dwóch językach.

Polisa uszkodzonego auta

Każdy pojazd powinien posiadać aktualne, obowiązkowe ubezpieczenie OC. Także ten uszkodzony. Dlatego podstawową rzeczą, jaką musisz sprawdzić przed zakupem, to ważność polisy. Zbywca odpowiada za składkę do dnia poinformowania ubezpieczyciela o fakcie zbycia pojazdu. Od tego momentu za składkę i ubezpieczenie odpowiada nabywca pojazdu. Warto pamiętać, że ubezpieczenia dodatkowe, takie jak Autocasco, wygasają wraz z chwilą zakupu pojazdu i nie przechodzą na nowego właściciela.

Z kolei w przypadku samochodu sprowadzonego z zagranicy musisz sprawdzić przede wszystkim ważność umowy OC. Jeśli samochód posiada ważne ubezpieczenie, można swobodnie poruszać się nim po drogach do czasu przerejestrowania. W przypadku braku OC najlepiej wykupić tzw. krótkoterminowe ubezpieczenie OC. Polisę wykupuje się wraz z tablicami zjazdowymi (wyjazdowymi).

Rejestracja uszkodzonego pojazdu

Kupiłeś niesprawny samochód, bez ważnego przeglądu? W takim przypadku musisz wystąpić o czasową rejestrację pojazdu i wydanie tymczasowych tablic rejestracyjnych, uprawniających do przejazdu na badania techniczne. Na naprawę masz zaledwie 30 dni!

Odszkodowanie i rękojmia za zakup uszkodzonego pojazdu

Na koniec pamiętaj, że sprzedawca odpowiada za wady pojazdu względem kupującego – nie tylko do wartości samochodu, ale i za straty, jakie kupujący poniósł w chwili ujawnienia się wad. Co więcej, osoba prywatna może, sprzedając auto, ograniczyć lub wyłączyć odpowiedzialność z tytułu rękojmi – jednak nigdy po fakcie.