Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Big Data w ubezpieczeniach. Wielki Brat ciągle patrzy!

Big Data w ubezpieczeniach. Wielki Brat ciągle patrzy!

Zapewnij sobie spokojny urlop

Wyszukamy dla Ciebie najlepszą polisę turystyczną
Nawet 50% taniej za pełny pakiet ochrony

Kup online lub przez telefon

Big Data – różnorodność, złożoność, technologia

Big Data to nic innego jak dane rozsiane po cyberprzestrzeni. Sam termin oraz idea, jaka się za nim kryje, zyskały zainteresowanie szerszego grona odbiorców w 2011 roku, kiedy duże firmy zajęły się analizą danych w celu pozyskania indywidualnego klienta, a media zainteresowały się problemem prywatności w sieci.

Rozwój narzędzi ułatwiających zarządzanie zgromadzonymi danymi oraz elektroniczne wynalazki, które pozwalają pojedynczemu konsumentowi zostawić jeszcze więcej informacji  w cyberprzestrzeni, sprawiają, że Big Data nie tylko ma rację bytu, ale również rośnie jego znaczenie w powszechnym marketingu.

Jeśli zastanawiałeś się kiedyś skąd Facebook wiedział, że wybierasz się w góry na wakacje i dlaczego wyświetliła Ci się reklama butów trekkingowych, już wiesz – to jest właśnie Big Data.

Big Data w ubezpieczeniach

Nie jest nowością, że analiza danych jest od zawsze  jedną z podstawowych zasad działania firm ubezpieczeniowych, brokerów czy też porównywarek internetowych. Na podstawie zgromadzonych i zinterpretowanych informacji o kliencie zostaje wykreowana odpowiednia oferta. Analiza ryzyka stanowi nadrzędne zadanie ubezpieczyciela i od jej skuteczności w dużej mierze zależy stabilność rynku ubezpieczeniowego.

Big Data daje jednak o wiele większe możliwości niż tworzenie spersonalizowanej oferty na podstawie historii medycznej dla ubezpieczenia na życie lub wieku i stanu auta dla polisy komunikacyjnej. Analiza ryzyka zmienia się radykalnie w związku z rozwojem portali społecznościowych czy też wykorzystaniem technologii UBI, ale to nie wszystko – nowe narzędzia do ręki dostają przede wszystkim specjaliści od spersonalizowanego marketingu.

1. Czarna skrzynka – Big Data w samochodzie

Z pomocy czarnej skrzynki zainstalowanej w samochodach, jako sposobu na gromadzenie danych o ubezpieczanym kierowcy, korzystają głównie firmy działające w USA. Według danych zgromadzonych przez Ptolemus Consulting Group, polisy oparte na UBI (Usage Based Insurance) wykupiło 2,6 mln ubezpieczonych w USA, 2 mln we Włoszech i 500 tys. w Wielkiej Brytanii. Mimo że technologia ta nie spenetrowała jeszcze rynku całkowicie (choć Ptolemus przewiduje, że w przeciągu najbliższych 5 lat polisy oparte na UBI będą stanowiły 13,7% wszystkich ubezpieczeń komunikacyjnych w Europie), ilość gromadzonych w ten sposób danych jest ogromna i stanowi przełom dla sposobu analizy informacji o zachowaniach kierowcy.

W Polsce pionierem tego typu ubezpieczeń chce być Link4, który wprowadzi czarne skrzynki najpierw w samochodach flotowych, a z czasem – być może – również dla indywidualnych klientów.

Czytaj także: Masz służbowy samochód? Link4 będzie obserwował, jak jeździsz!

2. Portale społecznościowe – uważaj, co wrzucasz!

Śledzenie aktywności potencjalnych klientów lub ubezpieczonych na portalach społecznościowych przykłada się do analizy ryzyka oraz do zapobiegania oszustwom ubezpieczeniowym. Do możliwości takiego wykorzystania Big Data przyczynia się niewiedza użytkowników Internetu o konsekwencjach zwyczaju dzielenia się z całym światem każdym aspektem swojego codziennego życia.

Przykład: jeśli deklarujesz ubezpieczycielowi, że jesteś osobą niepalącą, lepiej nie wrzucaj fotek z imprezy ze szlugiem w ustach albo daruj sobie polubienie fanpage’u ulubionej marki papierosów. Z drugiej strony analiza danych pochodzących z portali społecznościowych czy też ogólnej aktywności w Internecie (wyszukiwane frazy, komentarze na forach, recenzje) może ułatwić kontrolę poziomu zadowolenia klienta z danej usługi lub odnaleźć luki w ofercie ubezpieczeniowej.

3. Big Brother – Big Data, czyli targetowanie behawioralne

Najważniejszą jednak funkcją wykorzystania Big Data jest marketing nastawiony na potrzeby indywidualnego użytkownika – taki, który tworzy profil behawioralny potencjalnego klienta Choć wydaje się to nieco niepokojące, na podstawie różnorodnych informacji, między innymi dokonanych zakupów (nie tylko tych online), geolokalizacji czy historii zatrudnienia, da się stworzyć algorytm, dzięki któremu można przewidzieć kolejny ruch obserwowanej w ten sposób jednostki.

Taki sposób targetowania daje nieskończone możliwości pozyskiwania klienta, także w czasie rzeczywistym. Wyobraź sobie, że wybierasz się na wakacje i w momencie, w którym dojeżdżasz na lotnisko, odbierasz smsa z ofertą ubezpieczenia turystycznego. Niewyraźna granica między strategią marketingową a naruszaniem prywatności może wydawać się niepokojąca, ale nie zmienia to faktu, że dobrowolnie udostępniamy informacje, które zmieniają nas z niewinnych użytkowników internetu, telefonu i karty kredytowej w target poddawany nieustannej analizie.

Big Data – zagrożenie czy wyzwanie dla branży ubezpieczeniowej?

Podczas gdy Big Data pomaga w pozyskiwaniu klienta, zapobieganiu oszustwom i ocenianiu ryzyka, może też zadziałać na niekorzyść branży ubezpieczeniowej, pozbawiając potencjalnych ubezpieczonych pierwiastka strachu o niepewne jutro. Magazyn The Economist stawia hipotezę – modelowanie pozytywnych zachowań przez inteligentne technologie zmniejsza zapotrzebowanie na ubezpieczenia. Skoro Apple Watch zdiagnozuje Twój stan zdrowia, inteligentne auto poinformuje Cię o zagrożeniach na drodze, inteligentne soczewki zmierzą Ci poziom cukru, inteligentny dom przypomni Ci, żeby wezwać hydraulika (tutaj przykłady można by mnożyć, a opracowywane są coraz nowsze technologie),  przestajesz się bać nieznanego zagrożenia. Należy jednak hipotezę The Economist potraktować jako wyzwanie dla branży ubezpieczeniowej, nie realne zagrożenie.

Źródła: Swiss Re, Sigma nr 2/2014, Digital distribution In insurance. Quiet revolution, The Economist: How technology threatens the insurance business, 16.03.2015, Ptolemeus Consulting Group – Ubi Global Study

Podsumowanie

  • Big Data to ogromne i różnorodne zbiory danych cyfrowych, do których analizy są potrzebne zaawansowane technologie.
  • Wykorzystanie Big Data przez duże firmy i ich marketingowców może sprawiać wrażenie ciągłej obserwacji, ponieważ opiera się na tworzeniu behawioralnego portretu konkretnego konsumenta.
  • Big Data wykorzystuje się w ubezpieczeniach do oceny indywidualnego ryzyka.
  • W USA i Wielkiej Brytanii coraz popularniejsze są ubezpieczenia typu UBI (Usage Based Insurance), w których składka jest kalkulowana na podstawie danych z czarnej skrzynki zainstalowanej w pojeździe i śledzącej styl jazdy.
  • Uważaj, co wrzucasz na portale społecznościowe! Ubezpieczyciel może wykorzystać Twoje publiczne wpisy lub zdjęcia do weryfikacji tego, co podałeś we wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia albo w piśmie z roszczeniem.
  • Na podstawie Big Data ubezpieczyciel może przewidzieć, co wydarzy się w Twoim życiu w najbliższej przyszłości i zaproponować Ci odpowiednią do sytuacji polisę.

Autor artykułu:

Moją pracą jest zarządzanie, planowanie i dbanie o kontakt z klientem. W swoich czterech kątach piszę, czytam i gram na konsoli, a w większych przestrzeniach pływam i jeżdżę na łyżwach. Ale ponad wszystko jestem kinomaniakiem.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz