mfind.pl

Wszystkie testowane przeze mnie aplikacje są dostępne bezpłatnie. Działają na smartfonach korzystających z oprogramowania Android oraz na iPhonach. Aplikacje ściągałem ze sklepu Google Play i testowałem na swoim wysłużonym samsungu, który działa na systemie Android.

Warta Mobile – kup ubezpieczenie, zgłoś szkodę: ocena 4+

Zapoznaj się z aktualnymi funkcjonalnościami aplikacji Warty po zmianach: Warta Mobile, czyli likwidacja szkody w Twoim smartfonie

W przypadku Warta Mobile potrzeba około 7 MB wolnej pamięci telefonu. Sama obsługa aplikacji jest bardzo prosta, wręcz intuicyjna. Po jej zainstalowaniu, w menu pojawia się dodatkowa ikona, dzięki której można ją uruchomić. Po otwarciu aplikacji ukazuje się menu główne. W górnej części do wyboru są dwie opcje – „Kup polisę Moje Podróże” oraz „Zgłoś szkodę”. Z kolei na dole w pasku zadań, do wyboru są opcje: „Menu główne”, „Wezwij pomoc”, „Zgłoś szkodę komunikacyjną”, „Inne” oraz „Ustawienia”.

Po wybraniu opcji „Kup polisę Moje Podróże” aplikacja przeniesie Cię do do bardziej szczegółowego menu. Tutaj możesz przejść od razu do formularza zakupu polisy („Kup polisę”). Warta Mobile umożliwia zakup jednego z trzech wariantów ubezpieczenia turystycznego: Pakiet podróżnik, Pakiet sport oraz Pakiet praca. Po wyborze odpowiedniego wariantu aplikacja po kolei będzie prosiła Cię o zaznaczanie konkretnych opcji takich jak początek i koniec okresu ubezpieczenia, jego zakres czy liczba osób, które mają zostać objęte polisą. Na podstawie tych danych wyliczana jest składka, która różni się nie tylko ze względu na podane wcześniej informacje, ale i ze względu na rodzaj pakietu: Standard, Komfort lub Premium. Kolejne części formularza wymagają podania danych osobowo-adresowych. Na samym końcu aplikacja odsyła do płatności. Wystarczy wybrać bank, w którym posiadasz konto, po czym zostaniesz odesłany bezpośrednio do zalogowania się na jego stronę, z której będziesz mógł zrobić przelew za polisę. Po zaksięgowaniu płatności polisa zostanie wysłana do Ciebie na adres mailowy. Rozwiązanie to jest równie proste jak zakup ubezpieczenia przez internet na stronie www.wartadirect.pl.

W zakładce „Kup polisę Moje Podróże” możesz też podejrzeć Twoje polisy (zakupione przez aplikację), oraz dane ubezpieczonych. Ponadto aplikacja spełnia funkcje organizera – pozwala na zrobienie listy rzeczy przydatnych na wyjazd (opcja „Co zabrać”), a opcja „Portfel” pozwoli na zapisanie i podsumowanie wydatków związanych z wyjazdem. Dostępna jest również opcja „Promocje”. Po jej kliknięciu aplikacja wygeneruje kod promocyjny na zakup ubezpieczenia mieszkaniowego przez stronę www.wartadirect.pl. Kod, ważny przez rok od wygenerowania, faktycznie zmniejsza składkę za ubezpieczenie mieszkania. Wpisany kod obniżył wysokość składki o 40 złotych przy podstawowym ubezpieczeniu mieszkaniowym.

Dużą zaletą Warta Mobile jest możliwość zgłoszenia szkody – komunikacyjnej lub turystycznej. Możesz ją zgłosić klikając wybierając opcję “Telefonicznie” (tutaj aplikacja automatycznie wybierze numer infolinii Warty) lub przez wypełnienie formularza zgłoszenia szkody. W tym przypadku system poprosi Cię m.in. o podanie, czy szkodę chcesz zgłosić z OC sprawcy, czy własnego AC, a także o informacje dotyczące numeru polisy i okoliczności zdarzenia. Proces kończy się wciśnięciem opcji „Wyślij do Warty”. Aplikacja umożliwia załączenie zdjęć dokumentujących zdarzenie. Teoretycznie można je załączyć z galerii lub zrobić podczas wypełniania formularza szkody, niestety to pierwsze rozwiązanie nie działa prawidłowo. Jednak bez problemu można wykonać zdjęcie podczas procesu zgłaszania i załączy się ono do formularza. Również po dokonaniu zgłoszenia można dodawać zdjęcia – wystarczy podać numer szkody.

W przypadku zgłoszenia szkody turystycznej do wyboru są dwie opcje – „Zgłoszenie z Polski” i „Zgłoszenie z zagranicy”. W obu przypadkach aplikacja wpisze w polu wybierania numerów konkretny numer telefonu (inny dla szkód w Polsce, inny dla tych, które powstały za granicą). Wystarczy kliknąć opcję dzwonienia i połączysz się z infolinią, na której będziesz mógł zgłosić szkodę. Szkody turystycznej nie można za to zgłosić za pomocą formularza.

Oprócz powyższych funkcjonalności, Warta Mobile pozwala na wezwanie pomocy assistance (podobnie jak przy zgłoszeniu szkody, aplikacja wpisze za Ciebie odpowiedni numer telefonu) i pomoże określić współrzędne Twojego położenia (co wymaga włączenia w telefonie GPS). Ponadto w zakładce „Inne” na pasku zadań znajduje się kalendarz oraz instrukcje postępowania powypadkowego, a także szybki kurs pierwszej pomocy. Aplikacja zawiera również latarkę, która niestety na moim telefonie (z małą lampą błyskową) nie działała.

Z kolei w „Ustawieniach” użytkownik może uzupełnić swój profil, dane dotyczące samochodu oraz wpisać komunikacyjne polisy zakupione w Warcie. Ciekawą opcją jest możliwość ustawienia przypomnień o badaniach technicznych pojazdu, o zbliżającym się terminie wygaśnięcia polisy czy o upływie terminu płatności za ubezpieczenie.

Aplikacja Warta Mobile jest zatem ciekawym gadżetem, który może przydać się klientom tego ubezpieczyciela. Łatwość obsługi i szeroki zakres funkcji jak na tego typu aplikację pozwala mi z czystym sumieniem zapisać przy niej czwórkę z plusem. Do piątki brakuje tutaj poprawnie działającej opcji dodawania zdjęć oraz funkcjonującej latarki.

PZU Pomoc w wersji mobilnej: ocena 4-

Z aplikacji mobilnej mogą skorzystać również klienci największego zakładu ubezpieczeń – PZU. Aplikacja PZU Pomoc wymaga mniejszej ilości wolnej pamięci w telefonie niż Warta Mobile. Jednak w porównaniu z aplikacją Warty, PZU Pomoc daje również mniej możliwości.

Za pośrednictwem aplikacji można wezwać pomoc na drodze. Pierwszy wariant to „Wezwanie online”. Po wybraniu tej opcji aplikacja zapyta, czy chcesz włączyć GPS aby określić Twoją lokalizację. Następnie w formularzu należy wypełnić dane, czyli imię, nazwisko, numer rejestracyjny pojazdu oraz numer telefonu do kontaktu. Ponadto, jeśli zdecydujesz się włączyć GPS to aplikacja automatycznie zaczyta Twoją obecną lokalizację. Niewłączenie GPS-u spowoduje, że w rubryce „Twoja aktualna lokalizacja” pojawi się informacja, że jest ona nieznana (nie można wprowadzić jej ręcznie). Po uzupełnieniu tych danych należy kliknąć opcję „wyślij” i czekać na telefon ze strony PZU. Druga opcja wezwania pomocy to po prostu  „Zadzwoń” – aplikacja automatycznie połączy Cię (a nie wybierze numer jak w przypadku Warta Mobile) z centrum alarmowym PZU.

Drugą funkcjonalnością jest możliwość zamówienia wizyty lekarskiej. Oczywiście, żeby zamówić taką wizytę, musisz posiadać ubezpieczenie Opieki Medycznej w PZU. Umawianie wizyty wygląda bardzo podobnie jak wzywanie pomocy na drodze. Po pierwsze, możesz skorzystać z opcji online. W tym wypadku należy podać dane (imię, nazwisko, PESEL, numer telefonu, województwo i miasto) oraz wybrać specjalizację lekarza, do którego chcesz się zapisać. Można wybierać spośród najbardziej popularnych specjalizacji – internista, okulista, ginekolog, onkolog, ortopeda czy laryngolog. Aplikacja umożliwia również zaznaczanie opcji „umów wizytę możliwie jak najszybciej”. Po kliknięciu przycisku „Wyślij” należy oczekiwać na telefon ze strony PZU. Możesz też wybrać zakładkę „Zadzwoń”. Wtedy, jak w przypadku wezwania pomocy na drodze, aplikacja połączy Cię z odpowiednim numerem, pod którym będziesz mógł umówić wizytę.

Oprócz wezwania pomocy i umówienia wizyty lekarskiej aplikacja PZU Pomoc umożliwia zamówienie rozmowy z infolinią PZU w celu zakupu ubezpieczenia. Aby skorzystać z tej możliwości, należy kliknąć opcję „Kup ubezpieczenie” na dolnym pasku zadań, uzupełnić dane, o które prosi aplikacja, wybrać rodzaj ubezpieczenia, które chcesz kupić i kliknąć „Wyślij”. Jedyne, co teoretycznie pozostaje, to czekać na telefon ze strony PZU. Niestety, wysłane przez aplikację zgłoszenie o chęci zakupienia ubezpieczenia turystycznego pozostało bez odpowiedzi. Trudno jednak stwierdzić czy jest to błąd po stronie aplikacji czy systemu PZU, który takie zgłoszenia powinien rejestrować.

W pasku zadań na dole ekranu, znajduje się również zakładka „Mapa”, dzięki której (przy włączonym GPS-ie) możesz zlokalizować swoje położenie. W zakładce „Twoje dane”możesz wpisać dane karty PZU Pomoc oraz uzupełnić swoje dane. Ponadto możesz wpisać inne polisy, które posiadasz (niekoniecznie te z PZU) oraz ustawić powiadomienia o kończących się ubezpieczeniach.

Aplikacja PZU Pomoc jest mniej funkcjonalna niż Warta Mobile, może być jednak przydatna. Pozwala bowiem na szybkie połączenie telefoniczne z PZU oraz wezwanie pomocy online. Nie ma zatem potrzeby zapisywania numerów czy ich pamiętania. Może być to szczególnie pomocne w sytuacjach kolizji czy wypadków drogowych, kiedy to stres powoduje, że o ważnych numerach po prostu się zapomina. Mimo że nie ma możliwości kupna ubezpieczenia (a prośba o kontakt w tej sprawie nie zaowocowała telefonem ze strony PZU) czy zgłoszenia szkody poprzez wypełnienie formularza zgłoszeniowego, to aplikacja spełnia swoje podstawowe zadanie – ułatwienie kontaktu z zakładem ubezpieczeń. Wartością dodaną jest organizer polis – w jednym miejscu można zebrać wszystkie, które posiadasz wraz z przypomnieniem o upływie okresu ich obowiązywania. Plusy aplikacji przyćmił fakt, że prośba o kontakt w sprawie kupna ubezpieczenia pozostała bez odpowiedzi i dlatego gadżet oceniam na 4-.

Aviva w Podróży – szybki zakup polisy turystycznej: ocena 4

Aviva proponuje zakup ubezpieczenia w formie direct przez aplikację w telefonie. Podobnie jak w Warta Mobile, zakupić można ubezpieczenie turystyczne. Aviva w Podróży jest aplikacją, która właściwie służy tylko do tego. Oprócz możliwości zakupu polisy apka nie oferuje zbyt wiele. W głównym menu, które otworzyć można dopiero z poziomu formularza do zakupu polisy, znajdziesz opcje takie jak „Moje polisy” (tutaj dostępny jest wgląd do zakupionych polis), „FAQ” (znajdziesz tu odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania), „Pomoc” (opcja, dzięki której aplikacja połączy Cię z centrum alarmowym Aviva) oraz „Podziel się” i „Znajdź nas na Facebook” (te opcje służą promocji na portalach społecznościowych).

Zakup polisy za pomocą Aviva w Podróży jest równie prosty jak w przypadku Warta Mobile. Wystarczy wypełnić podstawowe dane – okres ubezpieczenia, liczbę osób nim objętych oraz wariant polisy. W trakcie wypełniania formularza można również pobrać warunki ubezpieczenia (OWU) i zapoznać się z nimi. Na samym końcu aplikacja odsyła do wyboru banku, za pomocą którego chcesz zapłacić za ubezpieczenie. Logujesz się na swoje konto, opłacasz polisę, a na adres mailowy otrzymujesz potwierdzenie zawarcia ubezpieczenia. Twoja polisa pojawi się również w aplikacji, w zakładce „Moje polisy”.

Aviva w Podróży na tle innych aplikacji jest dość skromna. Zastrzeżenia miałem do szaty graficznej, jednak to kwestia gustu. W związku z dobrze działającą główną (i w zasadzie jedyną) funkcją, aplikacja zasługuje na mocną czwórkę. Brakuje bowiem nieco płynności w przechodzeniu przez formularz.

Generali Auto – kompleksowa aplikacja w Twoim telefonie: ocena 5

Testowana w pierwszej kolejności Warta Mobile wysoko postawiła poprzeczkę innym aplikacjom ubezpieczeniowym. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie jednak aplikacja stworzona przez firmę Generali. Program Generali Auto potrzebuje niewiele wolnego miejsca w telefonie, a dla klientów tej firmy z pewnością będzie to dobrze zagospodarowana pamięć telefonu.

Po uruchomieniu Generali Auto dobre wrażenie sprawia obszerne menu dostępnych opcji. Pierwsza zakładka „O Generali” zawiera informacje o historii firmy i zakresie jej działalności. Przy każdej grupie produktów znajduje się zakładka „Dowiedz się więcej”, która odsyła do strony www towarzystwa ubezpieczeń.

Nieco niżej znajduje się opcja „Wezwij pomoc”, w której dostępne są opcje wybrania numeru alarmowego oraz numeru do pomocy assistance. Tak jak w Warta Mobile, aplikacja wybiera numer za użytkownika, a do połączenia wystarczy wybrać opcję dzwonienia z poziomu telefonu.

Kolejna zakładka, „Po wypadku” jest krótkim przewodnikiem, który pokazuje, jakie kroki należy podjąć po wystąpieniu wypadku drogowego. Opis jest kompleksowy – od zabezpieczenia miejsca wypadku przez sposób zgłoszenia szkody po wzór oświadczenia spisywanego po zdarzeniu.

Generali Auto pozwala również na zgłoszenie szkody w zakładce „Szkody/roszczenia”. Aplikacja umożliwia zgłoszenie zdarzenia poprzez wybranie odpowiedniego numeru telefonu lub w wersji online za pomocą aplikacji. Korzystając z drugiej opcji możesz zgłosić szkody nie tylko na pojeździe ale i w mieniu oraz roszczenia osobowe z grupowych ubezpieczeń na życie. Po kliknięciu którejkolwiek z opcji, zanim przejdziesz do formularza zgłoszenia, system poinformuje Cię, o dokumentach, które powinieneś przygotować (numer polisy itp.). W przypadku zgłoszenia szkody w pojeździe, możesz wybrać zgłoszenie z własnego AC lub z OC sprawcy. Pytania w formularzu zgłoszeniowym są bardzo podobne do tych, z którymi możesz się spotkać zgłaszając szkodę przez Internet lub telefonicznie. Aplikacja prosi między innymi o numer polisy, dane sprawcy, opis zdarzenia. Przy okazji zgłaszania szkody w pojeździe można również dodawać zdjęcia z miejsca zdarzenia (tutaj, w przeciwieństwie do Warta Mobile, poprawnie działa dołączanie zdjęć już zrobionych, podczas próby wykonania zdjęcia w trakcie zgłaszania w aplikacji wyskakuje błąd). Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest możliwość zaznaczenia miejsc w samochodzie, które zostały uszkodzone w zdarzeniu. Umożliwia to animacja rzutu samochodu z lotu ptaka, w której można zaznaczać odpowiednie obszary, które zostały uszkodzone.

Ponadto aplikacja wykorzystuje coraz popularniejsze ostatnio kody QR, które działają zasadzie kodów kreskowych. Po zeskanowaniu takiego kodu smartfonem telefon otwiera stronę internetową dotyczącą produktu/usługi kodu, który został zeskanowany. W przypadku Generali Auto metodę tą można zastosować jako alternatywę dla wpisywania danych uszkodzonego pojazdu  Zamiast wpisywać po kolei markę, model i inne dane pojazdu wystarczy wybrać opcję „Skanuj kod z dowodu rejestracyjnego”. Po kliknięciu otworzy się aparat z kadrem, w którym musi zmieścić się kod QR zamieszczony w dowodzie rejestracyjnym auta. Wystarczy chwilę przytrzymać telefon nad tym kodem, aby po chwili dane same zapisały się do formularza.

Zgłoszenie szkody w mieniu bądź roszczenia z ubezpieczenia grupowego (tu można zgłosić urodzenie dziecka, śmierć rodziców lub śmierć teściów) jest nawet jeszcze prostsze niż zgłoszenie szkody na pojeździe. Potrzeba tu zdecydowanie mniej danych a formularz jest równie intuicyjny. Oczywiście można dołączać zdjęcia.

Zakładka „Szkody/roszczenia” umożliwia też sprawdzenie statusu szkody oraz dodawania kolejnych dokumentów do zgłoszonych już szkód i roszczeń (oczywiście potrzebny będzie numer zgłoszenia).

Co ciekawe, Generali Auto pozwala również na obliczenie składki na OC i AC. Tutaj Generali znowu wykorzystuje kody QR z dowodów rejestracyjnych. Po zeskanowaniu takiego kodu należy tylko wybrać odpowiedni wariant pojazdu oraz przebieg, a aplikacja samodzielnie wyliczy orientacyjną składkę. Raczej nie będzie ona nawet zbliżona do faktycznej wysokości składki, gdyż kalkulacja nie bierze pod uwagę wielu czynników takich jak doświadczenie i wiek kierowcy, miejsce zarejestrowania pojazdu itp. Jednak sam pomysł jest bardzo ciekawy i gdyby został wzbogacony o większą ilość czynników warunkujących wysokość składki, z pewnością kalkulacja byłaby bardziej miarodajna. Na pewno za plus należy uznać pomysłowość.

Oprócz tego aplikacja firmy Generali umożliwia zlokalizowanie najbliższej placówki ubezpieczyciela (należy włączyć GPS), pozwala na uzupełnienie swojego profilu, a w zakładce „Kontakt” odsyła do numeru Centrum Klienta lub kontaktu z agentem.

Podsumować aplikację Generali Auto mogę jednym zdaniem – gdybym miał wybrać towarzystwo ubezpieczeń biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie przydatność i funkcjonalność aplikacji mobilnej, mój wybór z pewnością padłby na Generali. Aplikacja jest bogata w opcje i bardzo przejrzysta, przez co zasługuje na piątkę. Ocena byłaby jeszcze wyższa, gdyby nie problemy przy załączaniu zdjęć oraz mało miarodajna wycena składki.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny – dwie bardzo przydatne aplikacje: ocena 5+

Nie tylko komercyjne podmioty sektora ubezpieczeniowego oferują mobilne aplikacje. Bardzo dobrą intuicją w celu ułatwienia życia kierowcom wykazał się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Instytucja, która przejmuje rolę ubezpieczyciela, gdy sprawcą szkody jest kierowca nieposiadający OC, stworzyła dwie przydatne aplikacje.

Pierwsza z nich to UFG Baza. Dzięki temu programowi możesz w kilka sekund sprawdzić czy pojazd, którego kierowca jest sprawcą wypadku lub kolizji posiada aktualne ubezpieczenie OC.

Uruchamiając aplikację, w menu głównym znajdziesz opcję „Sprawdź polisę OC pojazdu”. Po jej kliknięciu wystarczy wpisać rejestrację lub numer VIN pojazdu, który chcesz sprawdzić oraz wpisać, na jaki dzień chcesz sprawdzić obowiązywanie polisy. Po wypełnieniu tych pól i kliknięciu „Sprawdź polisę pojazdu” system wyszuka zakład ubezpieczeń, w którym ubezpieczony jest pojazd oraz numer polisy OC. Jeżeli okaże się, że pojazd nie ma wykupionego OC, aplikacja wygeneruje komunikat „Odpowiedź negatywna – nie odnaleziono danych lub brak danych”.

Oprócz tego UFG Baza pozwala na sprawdzenie reprezentanta ds. roszczeń. Opcja ta jest przydatna dla osób, które mieszkają poza Polską, a którym wypadek przydarzył się w Polsce. Dzięki temu po sprawdzeniu, gdzie sprawca jest ubezpieczony, można również sprawdzić, do jakiego towarzystwa ubezpieczeń nalezy zgłosić szkodę w kraju, w którym poszkodowany mieszka, czyli kto jest reprezentandem ds. roszczeń. Przykładowo reprezentantem ds. roszczeń dla firmy Gothaer we Francji jest InterEurope France. Podane dane są wzbogacone o adres placówki, telefon kontaktowy, adres mailowy i osobę do kontaktu. Zatem jeśli poszkodowany mieszkający na co dzień we Francji doznał szkody w Polsce przez kierowcę, który ubezpieczenie OC ma w firmie Gothaer, to szkodę powinien zgłosić firmie InterEurope France.

Druga aplikacja nazywa się UFG Na Wypadek i jest rozbudowaną wersją UFG Baza.

Jednak oprócz sprawdzenia, czy pojazd ma OC i wyszukaniu reprezentanta ds. roszczeń, aplikacja umożliwia szybkie zarejestrowanie zdarzenia drogowego i podpowiada, co należy w związku z tym poczynić. Przewodnik ten składa się z 13 kroków. Można w nim m.in. opisać zdarzenie, dołączyć zdjęcia czy zaznaczyć na animacji uszkodzone części pojazdu. Co ciekawe, do dokumentacji kolizji/wypadku można dołączyć również notatki głosowe. Poza tym UFG Na Wypadek podpowiada, co powinno znaleźć się w oświadczeniu o zdarzeniu, a każde zdarzenie można zapisać w pamięci aplikacji. Program umożliwia też dodanie „Moich pojazdów”, co może być pomocne przy dokumentacji zdarzenia, gdyż nie będzie potrzeby wpisywania danych od początku. W formularzu wystarczy wtedy jedynie wybrać pojazd, który jest w bazie „Moje pojazdy”, a który uczestniczył w zdarzeniu. Podobnie jak w Generali Auto, UFG Na Wypadek wykorzystuje do dodania pojazdu kody QR.

Obie aplikacje proponowane przez UFG są bardzo przydatne, spełniają bowiem zarówno funkcję informacyjną jak i edukacyjną. Dzięki możliwości sprawdzenia, czy samochód sprawcy zdarzenia ma ważną polisę OC, stres po zdarzeniu będzie na pewno mniejszy. Z kolei dzięki formularzowi kolizji szansa na pominięcie jakiegoś istotnego szczegółu po zajściu maleje. Przydatność oraz łatwość w obsłudze programów wpływają na to, że ich ocena to piątka z plusem. O tych aplikacjach powinien pomyśleć każdy kierowca posługujący się smartofnem.

Aplikacje mobilne to również promocja towarzystw ubezpieczeniowych

Oprócz aplikacji, które mają ułatwić klientowi komunikację z danym zakładem ubezpieczeń, niektóre towarzystwa oferują również programy na smartfony o charakterze rozrywkowym czy edukacyjnym.

Aviva Bezpieczny Kierowca: ocena 4+

Aplikacja ma na celu sprawdzenie umiejętności kierowcy. Cała zabawa polega na tym, że włączasz w swoim telefonie GPS oraz „Bezpiecznego Kierowcę”, wsiadasz do samochodu, pokonujesz 100-kilometrową trasę, by na koniec aplikacja oceniła Cię w skali od 1 do 10. Dziesiątka oznacza, że jeździsz bardzo bezpiecznie. Jak można wyczytać na stronie internetowej Aviva, aplikacja oceni indywidualny styl jazdy kierowcy na podstawie tego, jak hamuje, przyspiesza i wchodzi w zakręty. Oprócz tego w trakcie takiego testu możesz zdobywać różne wyróżnienia, dodatkowe punkty czy odznaki. Uzyskanymi wynikami możesz podzielić się ze znajomymi na Facebooku.

Dodatkową opcją aplikacji jest zakładka „Oblicz składkę”, która przenosi na mobilną stronę internetową Avivy, gdzie możesz dokonać kalkulacji. „Bezpieczny Kierowca” ze względu na pomysłowy i rozrywkowy charakter oraz łatwość w obsłudze otrzymuje czwórkę z plusem. Szkoda tylko, że trzeba przejechać aż 100 km, żeby aplikacja oceniła styl jazdy. Na co dzień, poruszając się po mieście, kierowcy, który nie jest np. kurierem, ciężko będzie jednorazowo przejechać 100 km. Z kolei jazda w trasie jest często jednostajna i 100 km przejechane drogą ekspresową może nie być miarodajne. Oczywiście pamiętać należy, że aplikacja ma charakter rozrywkowy i nie można przywiązywać dużej wagi do oceny przez nią wystawionej. Ważne jest też, to, że aplikacja będzie działać tylko na nowszych smartfonach – mój zasłużony Samsung Galaxy Ace nie odnalazł aplikacji w sklepie Google Play. Aby przetestować aplikację, musiałem skorzystać z Samsunga Galaxy Ace III.

PZU Pamięć Miasta: ocena 5

Z okazji obchodów 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, Powszechny Zakład Ubezpieczeń udostępnił użytkownikom smartonów aplikację „Pamięć Miasta”. Jest ona czymś w rodzaju pokazu slajdów miejsc w Warszawie, w których odbywały się ważne wydarzenia podczas II wojny światowej. Menu składa się z dwóch opcji – „Mapa” (po jej kliknięciu ukaże się mapa Warszawy z zaznaczonymi punktami, gdzie znajdują się miejsca pamięci) oraz „Lista miejsc”, która dzieli się z kolei na warszawskie dzielnice. Po wybraniu dzielnicy otwiera się lista miejsc, którym można się przyjrzeć. Każde z takich miejsc zawiera krótki opis, oznaczenie na mapie oraz zdjęcie tablicy upamiętniającej zdarzenie. W tle słychać refleksyjną muzykę, która pasuje do tematu aplikacji. Ponadto dla niektórych miejsc pamięci aplikacja umożliwia odtworzenie krótkiej opowieści lektora o tym miejscu.

Taka forma edukacji jest z pewnością bardzo pomysłowa i kreatywna. Zainteresować się nią mogą zarówno dorośli jak i młodzież. Aplikację oceniam jak bardzo dobrą alternatywę dla surfowania w mobilnym internecie podczas podróży tramwajem czy autobusem. Ze względu na tematykę, pomysł oraz dobrą oprawę graficzną aplikacja zasługuje na piątkę. Niestety podobnie jak „Bezpieczny Kierowca”, „Pamięć Miasta” będzie ona działać tylko na nowszych smartfonach.

Jak widać, aplikacje instytucji ubezpieczeniowych mogą być bardzo różne. Jedne stawiają na zorganizowanie pomocy dla klienta, inne oferują sprzedaż ubezpieczeń w wersji mobilnej, jeszcze inne pozwalają zgłosić szkodę lub mają charakter rozrywkowo-edukacyjny. Każda z testowanych aplikacji miała w sobie coś interesującego, ale żadna nie wystrzegła się mankamentów. Te, które mają charakter typowo ubezpieczeniowy z pewnością mogą zostać uznane za przydatne dla klientów danego zakładu ubezpieczeń. Ich głównymi zaletami jest to, że są darmowe, działają szybko i nie zajmują dużo pamięci telefonu. Po przetestowaniu dostępnych aplikacji z zaciekawieniem czekam, aż pojawią się programy mobilne innych towarzystw oraz modyfikacje dotychczasowych aplikacji.