Stłuczka – co zrobić?

Po kolizji powinieneś zgłosić szkodę ubezpieczycielowi. Od tego momentu towarzystwo ubezpieczeniowe, co do zasady, ma 30 dni na wypłatę odszkodowania. Po około 7 dniach możesz się spodziewać wizyty rzeczoznawcy, który określi wartość szkody. Na podstawie jego opinii ubezpieczyciel opracuje kosztorys naprawy, który następnie dostarczy Ci do wglądu.

Coraz częściej ubezpieczyciel wycenia szkodę jedynie na podstawie zdjęć, które mu prześlesz. Dzieje się tak, gdy uszkodzenie jest niewielkie i odwiedziny rzeczoznawcy nie są konieczne.

Klienci wielu towarzystw ubezpieczeniowych będą mogli skorzystać z Bezpośredniej Likwidacji Szkód. Co to takiego? Dzięki Bezpośredniej Likwidacji Szkód wypłatą odszkodowania oraz naprawą auta zajmie się Twój ubezpieczyciel, nie towarzystwo ubezpieczeniowe sprawcy kolizji. Informacje na ten temat znajdziesz na stronie: www.zgłaszamstluczke.pl

To bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ załatwiasz wszystkie sprawy z firmą, w której masz wykupione OC, oszczędzasz dzięki temu czas i minimalizujesz ilość koniecznych formalności.

Wysokość odszkodowania z OC?

Warunkiem wypłaty odszkodowania z OC jest przyjęcie odpowiedzialności odszkodowawczej przez ubezpieczyciela. Jeżeli Twoje auto nadaje się do naprawy, ubezpieczyciel  zakwalifikuje szkodę jako częściową.

W przypadku, gdy pojazdu nie opłaca się naprawiać (uszkodzenia przekraczają jego wartość rynkową sprzed kolizji) mamy do czynienia ze szkodą całkowitą.

Podczas naliczania należnego Ci odszkodowania ubezpieczyciel powinien kierować się zasadą, że  wysokość odszkodowania powinna być równa wartości szkody.

Przy szkodzie częściowej odszkodowanie powinno wystarczyć na naprawę samochodu. Gdy ubezpieczyciel stwierdzi, że pojazdu nie opłaca się naprawiać, odejmie wówczas wartość wraku od wartości auta sprzed wypadku (nie mylić z wartością nowego pojazdu) – różnica to wartość odszkodowania, którą dostaniesz.

Co dzieje się z wrakiem? To już Twoja decyzja. Możesz go sprzedać. Na Twoją prośbę ubezpieczyciel powinien Ci pomóc w znalezieniu nabywcy. Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe same zajmują się sprzedażą wraku. Popytaj również w warsztatach samochodowych i blacharskich. Jeśli nie uda sprzedać się wraku za cenę ustaloną przez ubezpieczyciela – możesz dochodzić zwrotu pozostałych kosztów.

Przykładowo: TU wyceniło wrak na 6000, Tobie uda się go sprzedać za 4000. Ubezpieczyciel powinien dopłacić Ci 2000.

Wycena naprawy samochodu z OC – na czym polega? 

Towarzystwo ubezpieczeniowe dokonuje wyceny naprawy pojazdu najczęściej na podstawie specjalistycznych katalogów.  Można tam znaleźć informacje o minimalnych i maksymalnych cenach części zamiennych, oraz koszty roboczogodzin w zależności od regionu.

Pierwszy kosztorys, który otrzymasz, najczęściej opiera się na najniższych możliwych kwotach i w wyliczeniu może uwzględniać zamienniki oryginalnych części, które bywają o kilkadziesiąt procent tańsze.

Gotówka czy naprawa –  którą opcję wybrać?

Ubezpieczyciel może Ci wpłacić pieniądze na konto lub rozliczyć się z Tobą bezgotówkowo. Przy drugiej opcji wybierasz warsztat, który ma naprawić auto, za wszystko zapłaci towarzystwo ubezpieczeniowe. Aby zminimalizować ilość formalności, najlepiej wybrać warsztat, który współpracuje z ubezpieczycielem.

Jeżeli kosztorys ubezpieczyciela odbiega od wyceny warsztatu, towarzystwo ubezpieczeniowe przeprowadza dodatkową weryfikację. W momencie, gdy ubezpieczyciel zaakceptuje kosztorys, warsztat może przystąpić do pracy.

UWAGA: W przypadkach spornych poczekaj na decyzję ubezpieczyciela, w przeciwnym razie możesz narazić się na dodatkowe koszty!

Zaniżone odszkodowanie z OC

Z praktyki wynika, że ubezpieczyciele często zaniżają wysokość odszkodowań. Stosują w tym celu kilka trików, na które powinieneś być szczególnie wyczulony. Najważniejsze z nich to:

  • obliczanie odszkodowania na podstawie ceny zamienników, a nie oryginalnych części,
  • potrącenia za amortyzację części,
  • zaniżanie stawki godzinowej warsztatu,
  • zaniżanie wartości samochodu i zawyżanie wartości wraku przy szkodzie całkowite,
  • nieuwzględnianie kosztów auta zastępczego

Jest jednak na to sposób: reklamacja od zajętego przez ubezpieczyciela stanowiska.

Oczywiście to trwa, ale warto walczyć o swoje interesy.

Jak złożyć reklamację od stanowiska ubezpieczyciela?

W piśmie wskaż ubezpieczycielowi z czym się nie zgadzasz i poproś, aby udowodnił Ci zasadność swojego stanowiska. Możesz podesłać odpowiednie linki świadczące o wyższej wartości szkody, czy wyliczenia, które poprzesz cenami części. Możesz powołać się również na opinię niezależnego rzeczoznawcy.

Jeżeli to nie pomoże, Twoja reklamacja zostanie odrzucona, możesz zwrócić  się do Rzecznika Finansowego, który podejmie interwencję w Twojej sprawie u ubezpieczyciela.  W ostateczności pozostaje wstąpienie na drogę postępowania sądowego.

Nigdy nie zgadzaj się bez walki na zaniżoną kwotę odszkodowania, zawsze negocjuj – masz ogromne szanse na powodzenie!